Inspektor Pracy skontrolował sklep IKEA w Krakowie po zwolnieniu pracownika. "Nie wydano żadnych zaleceń"

Adam Bodnar poinformował o wyniku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w sklepie IKEA w Krakowie. Chodziło o zwolnienie jednego z pracowników za to, że na wewnętrznym forum napisał, że osoby LGBT wg Biblii zasługują na śmierć. Podczas kontroli nie ujawniono nieprawidłowości i nie wydano żadnych zaleceń dla pracodawcy.
Zobacz wideo

Sprawa zwolnienia pracownika IKEA wzburzyła opinię publiczną. Wiele osób zarzucało sieci dyskryminację pracowników ze względu na ich wyznanie. W sprawę szybko zaangażowało się Ordo Iuris, a wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zażądał od szwedzkiej sieci przeprosin dla wszystkich Polaków.

Inspektor Pracy nie wydał żadnych zaleceń dla IKEA

W lipcu, po licznych sygnałach, zwolnionym pracownikiem z Krakowa zajął się również Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich. W czwartek na stronie internetowej RPO opublikowano oświadczenie, które rzuca nowe światło na sytuację. Rzecznik Praw Człowieka zwrócił się o udostępnienie dokumentacji z postępowania zarówno do sieci IKEA, jak i Państwowej Inspekcji Pracy, która przeprowadziła w krakowskim sklepie kontrolę. 

Z przekazanych dokumentów przygotowanych przez krakowską PIP wynika, że nie ujawniono żadnych nieprawidłowości. "W wyniku kontroli Okręgowego Inspektora Pracy w Krakowie nie wydano dla pracodawcy żadnych zaleceń pokontrolnych" - czytamy na stronie RPO. Zaznaczono również, że każdy pracownik przed rozpoczęciem pracy ma obowiązek zapoznania się zarówno z Regulaminem Pracy, jak i wewnętrznym Kodeksem Postępowania Grupy IKEA. Również w wypowiedzeniu umowy wyszczególniono, który w punktów wewnętrznego regulaminu IKEA zwolniony pracownik złamał. 

RPO: Subtelna, choć fundamentalna różnica

Rzecznik Praw Człowieka zwraca jednak uwagę na to, że sprawa wymaga wzięcia pod uwagę szerszego kontekstu dotyczącego przeciwdziałania dyskryminacji w miejscu pracy. 

Sprawa ta dotyka również kwestii obowiązków - zarówno pracodawcy, jak i pracownika - związanych z poszanowaniem zasad współżycia społecznego, zasady równego traktowania oraz godności i praw innych ludzi

- napisano. RPO zauważa, że pracodawca ma nie tylko zakaz dyskryminacji pracowników ze względu na wyznanie, płeć czy poglądy, lecz także obowiązek przeciwdziałać dyskryminacji w miejscu zatrudnienia. 

Różnica pomiędzy dwoma powyższymi obowiązkami - choć subtelna w ich brzmieniu - ma fundamentalne znaczenie dla kwestii praktycznej realizacji praw człowieka, w tym w obszarze pracy. W sprawach dotyczących praw i wolności często trudnym, ale koniecznym zadaniem, jest odpowiednie wyważenie ochrony jednego prawa i przeciwstawną jej realizacją drugiego

- pisze Adam Bodnar. Na koniec dodaje, że sprawę może rozstrzygnąć jedynie sąd po szczegółowym zbadaniu sprawy i przeanalizowaniu każdego jej aspektu. Gdy orzeczenie sędziego trafi do Rzecznika Praw Obywatelskich, ten ponownie odniesie się do sprawy pracownika IKEA z Krakowa. 

Pracownik IKEA zwolniony za komentarz

Pracownik sklepu IKEA w Krakowie został zwolniony po tym, jak skomentował artykuł, który pojawił się na wewnętrznym forum sklepu. Tekst został opublikowany z okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii i prezentował stanowisko firmy w tej sprawie. Mężczyzna napisał, że "akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia" i powołał się na fragmenty Starego i Nowego Testamentu, w których mowa jest m.in. o tym, że osoby homoseksualne zasługują na śmierć.

Więcej o: