Chcą nowych przepisów, choć niedawno sami wprowadzili instrukcję HEAD. Wszystko jest tam jasne

Prezes Jarosław Kaczyński oznajmił, że PiS w trybie ekspresowym będzie tworzyć ustawę regulującą kwestie, kto może latać samolotami rządowymi. Bo niby takich regulacji nie ma. Otóż są, w przywoływanej już nieskończoną liczbę razy instrukcji HEAD. Jest tam wyraźnie napisane kto, jak i kiedy może nimi latać. Nie ma tam słowa o rodzinie.

Kaczyński zapowiedział ekspresowe prace nad nową ustawą podczas oświadczenia wygłoszonego w siedzibie partii PiS. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ogłosił na nim swoją rezygnację z zajmowanego stanowiska w wyniku afery dotyczącej jego nadużywania przywileju latania rządowymi samolotami. Obaj politycy PiS zarzekali się, że marszałek prawa nie złamał, no ale pomimo tego postanowił ustąpić.

Zobacz wideo

O rodzinie przepisy nie wspominają

Kwestią lotów Kuchcińskiego zajmuje się prokuratura, więc może kiedyś sąd rozstrzygnie, czy rzeczywiście doszło do złamania prawa. Jednak już teraz można sobie na ten temat wyrobić zdanie, po prostu otwierając instrukcję HEAD i czytając kilka kluczowych ustępów. Wyraźnie określają one, kto może latać samolotami rządowymi. Wbrew temu, co twierdzi prezes Kaczyński.

Już na początku w ustępie nr 1 pada stwierdzenie, że przepisy instrukcji obowiązują podczas każdego lotu samolotów wojskowych (cała flota samolotów i śmigłowców rządowych to formalnie maszyny wojska) z najważniejszymi osobami w państwie, niezależnie od tego, jaki ów lot otrzyma status.

Jeśli na pokładzie znajdzie się prezydent, premier, marszałek Sejmu lub Senatu, lub ich zagraniczni odpowiednicy, to lot formalnie otrzymuje status HEAD. Jednak samolotami rządowymi mogą też latać inni ważni politycy i urzędnicy, choć bez statusu HEAD. Wojsko przyznaje różnym instytucjom, na przykład Kancelarii Premiera czy Kancelarii Sejmu, roczny limit godzin lotów do wykorzystania. Instytucje otrzymujące ów limit nazywa się w instrukcji "dysponentami".

"Dysponenci" mogą ów limit przyznać do wykorzystania "innym osobom zajmującym kierownicze stanowiska państwowe", ale tylko w ramach wykonywania zadań służbowych. Mówi o tym ustęp 12.
Dodatkowo samolotami rządowymi mogą latać członkowie delegacji oraz personel towarzyszący wymienionym wyżej osobom albo członkowie innych delegacji oficjalnych przez nie zaproszonych. To ustęp 13.

Inne osoby niż wyżej wymienione mogą latać rządowymi samolotami tylko w "wyjątkowych przypadkach, uzasadnionych potrzebą niesienia pomocy humanitarnej, żywotnymi interesami lub zobowiązaniami międzynarodowymi Rzeczypospolitej Polskiej".

Na tym koniec wyliczanki. Nie ma w niej nigdzie słowa o zabieraniu "przy okazji" członków rodziny, znajomych czy posłów PiS i ich najbliższych. Czy rzeczywiście potrzeba więc nowych przepisów, czy może też wystarczyłoby przestrzegać tych, które są?

Tym bardziej że obecna instrukcja HEAD formalnie dopiero co weszła w życie w październiku 2018 roku. Widnieje na niej podpis szefa MON Mariusza Błaszczaka. Tworzono ją od 2014 roku, mając na celu głównie wyciągnięcie wniosków z katastrofy w Smoleńsku.

Fragment instrukcji HEAD opisującej kto może latać samolotami do przewozu VIPFragment instrukcji HEAD opisującej kto może latać samolotami do przewozu VIP Fot. domena publiczna

Powinny być dwa dni na przygotowania

Co właściwie oznacza status HEAD? W praktyce tyle, że taki lot podlega nadzwyczajnym rygorom bezpieczeństwa. Instrukcja mówi, że to nadrzędna kwestia, wobec której takie sprawy jak koszt czy potrzeby polityczne schodzą na dalszy plan. Ma być bezpiecznie, a nie tanio czy zgodnie z widzimisię polityków.

Każdy taki lot oznacza jednak bardzo duży wysiłek ze strony służb. To coś, czego musiał absolutnie nie szanować marszałek Kuchciński, regularnie zamawiając loty HEAD z minimalnym wyprzedzeniem. Musiał też nie przejmować się zbytnio kwestiami bezpieczeństwa. Wystarczy przeczytać instrukcję, aby to zrozumieć. Skala koniecznych przygotowań do lotu HEAD jest długa.

Generalnie instrukcja mówi, że zapotrzebowanie na taki lot powinno być składane z wyprzedzeniem co najmniej 48 godzin. W trybie wyjątku mogą to być 24 godziny, ale wówczas instytucja zamawiająca lot musi wykazać, że to sprawa "pilna". Wyraźnie ma to być odstępstwo od reguły. Kancelaria Sejmu często używała jednak nadzwyczajnego trybu, załatwiając przelot Kuchcińskiemu.

Dokładne testy, zapasowy samolot...

Lot HEAD musi wspólnie zaplanować Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Służba Ochrona Państwa. Trzeba o nim poinformować służy odpowiadające za kontrolę przestrzeni powietrznej, cywilne oraz wojskowe, oraz zapewnić aktualne prognozy pogody. Muszą zostać też określone lotniska zapasowe.
Sam samolot musi odbyć tak zwany lot weryfikacyjny i próbę silników. Odpowiednia komisja ma sprawdzić, czy na pewno jest w pełni sprawny. Po locie próbnym powstaje protokół. Trzeba też pobrać próbki paliwa i przebadać w laboratorium. Ważność tego procesu to 72 godziny. Później trzeba przeprowadzać kolejną weryfikację.

Cały ten proces powinno się robić podwójnie, ponieważ do lotu HEAD musi być też gotowy samolot zapasowy, chyba że akurat nie ma żadnego sprawnego technicznie. Ta druga maszyna i jej załoga muszą być w stałej gotowości do lotu.

Dodatkowo samolot wyznaczony do lotu HEAD musi mieć plombowane na czas postoju na lotnisku wszystkie drzwi, luki i włazy techniczne. Tak aby nikt nieupoważniony nie mógł nic przy nim zrobić.

Wszystko to oznacza zaangażowanie co najmniej dwóch załóg, zastępu techników, specjalistów przeprowadzających weryfikację i różnych innych osób odpowiedzialnych za planowanie lotu. Dodatkowo w cały proces są zaangażowani oficerowie SOP, odpowiedzialni za ochronę marszałka.

Nie bez powodu do instrukcji wpisano wymóg składania zapotrzebowania na lot 48 godzin wcześniej. Tyle jest potrzebne do przeprowadzenia przygotowań w normalnym tempie. Co drugi lot marszałka Kuchcińskiego był natomiast organizowany w trybie "pilnym" z 24-godzinnym wyprzedzeniem. Czyli w pośpiechu i na złamanie karku. Coś, co według instrukcji powinno być nadzwyczajnym odstępstwem, stało się rutyną.

Zobacz wideo
Więcej o: