"Królowie życia" w prokuraturze. Szybkie awanse i duże nagrody dla "zaufanych". Raport Lex Super Omnia

Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia" udostępniło raport dotyczący kontroli pracy prokuratorów w Polsce. Raport nazwany został "Królowie życia w prokuraturze dobrej zmiany" i wskazuje na "patologiczne sytuacje" jakie mają miejsce w ramach tzw. reformy prokuratury.
Zobacz wideo

W raporcie Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia" przedstawione zostały dane dotyczące pracy prokuratorów, a zwłaszcza zmiany w polityce kadrowej, na podstawie której przeprowadzona została tak zwana reforma prokuratury. Badanie przedstawia wnioski z oficjalnych danych uzyskanych na podstawienie publikacji medialnych, informacji publicznych i obejmuje działania prokuratury w ostatnich trzech latach. Jak wygląda prokuratura Zbigniewa Ziobry? W skrócie to wielotysięczne nagrody, dodatki, awanse dla "wiernych i lojalnych" oraz degradacja dla osób, które w jakiś sposób sprzeciwiły się reformie.

Wysokie nagrody, dodatkowe funkcje i awans bez wymaganego stażu pracy. "Królowie życia" w prokuraturze Zbigniewa Ziobry

Wśród "patologicznych wręcz sytuacji" związanych z tak zwaną reformą prokuratury wymienia się przede wszystkim zmiany, jakie zaszły na stanowiskach najważniejszych w kraju oddziałów - "Wyodrębniono grupę prokuratorów pozostających w układzie towarzysko-koleżeńskim, skupionych wokół aktualnego kierownictwa prokuratury, wiernych i lojalnych, którzy zastąpili na stanowiskach kierowniczych prokuratorów niezależnych, doświadczonych i kompetentnych, z charakterem". Stowarzyszenie zwraca uwagę także na zniesienie konkursów na wyższe stanowiska, co przełożyło się na szybkie i często kontrowersyjne awanse bardzo młodych, często bez większego doświadczenia zawodowego, prokuratorów. Niektórzy prokuratorzy awansują nawet bez wymaganego w prawie stażu pracy (który wynosi od 3 do 8 lat). Przykładem jest m.in. Adam Gołuch, który otrzymał awans po zaledwie 13 miesiącach pracy.

Nagrody dla prokuratorów w resorcie Zbigniewa Ziobry

Kolejną kontrowersyjną sprawą są nagrody finansowe i dodatkowe wynagrodzenia przyznawane zwłaszcza "prokuratorom pozostającym w układach koleżeńskich". Osoby takie mogą liczyć na wysokopłatne szkolenia czy dodatkowo płatne funkcje doradcze w organach administracji rządowych. Za przykład podawany jest prokurator, który prowadził jedną ze spraw dotyczących wybudowania biurowców w Warszawie. Przed otrzymaniem sprawy osoba ta dostała 10 tysięcy złotych nagrody, a podczas prowadzenia sprawy, prokurator został awansowany. Takie sytuacje sprawiają, że uzasadnione są obawy dotyczące obiektywizmu i niezależności prokuratorów.

Raport przedstawia również listę kilkudziesięciu prokuratorów, których można nazwać "królami życia". Przykładem jest m.in. współpracownik szefa Prokuratury Krajowej Bogdana Święczkowskiego, Jarosław Duś, który obecnie pełni funkcję dyrektora Biura Prokuratora Krajowego i sędziego Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów. Od 2016 do 2018 roku miał dostać nagrody w wysokości od 11 do 24 tysięcy złotych oraz dodatkowe kwoty przyznane w ramach pełnienia funkcji doradczych w MON czy Akademii Sztuki Wojennej (od 2016 do 2018 r.), za co otrzymał łącznie 140 367,74 złotych.