Trwa godzina "W". W całym kraju słychać syreny w hołdzie powstańcom warszawskim [TRANSMISJA]

O 17.00, w tzw. godzinę "W" w Warszawie i wielu innych miejscach w Polsce zawyją syreny. Wtedy właśnie minie dokładnie 75 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego, największego zrywu niepodległościowego w okupowanej Europie, w którym udział wzięli żołnierze Armii Krajowej z całej Polski.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o 17.00. Było największym zrywem niepodległościowym Armii Krajowej i największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie.

W godzinę "W" cała Polska staje na minutę

Na pamiątkę tych wydarzeń i w hołdzie wszystkich, którzy brali udział w Powstaniu, od 2009 roku 1 sierpnia jest świętem państwowym. Co roku tego dnia w całym kraju odbywają się upamiętniające Powstanie uroczystości. W godzinę "W", czyli o 17.00, kiedy rozpoczęła się walka, w całym kraju rozbrzmiewają syreny alarmowe. Wtedy też w hołdzie poległym zatrzymujemy się na minutę, a cały ruch uliczny zostaje wstrzymany. 

Zobacz transmisję z godziny "W"

Powstańcy bronili Warszawy dwa miesiące

Walka o wyzwolenie stolicy miała trwać kilka dni, powstańcy bronili się jednak znacznie dłużej. Do walki włączyli się mieszkańcy Warszawy, harcerze, a nawet dzieci, które roznosiły meldunki i pomagały w budowaniu barykad. Powstanie zakończyło się kapitulacją po 63 dniach, w nocy z 2 na 3 października 1944 roku. Nie osiągnęło celu wojskowego ani politycznego.

W czasie Powstania zginęło około 18 tys. powstańców, około 25 tys. zostało rannych. Najwięcej ofiar było wśród ludności cywilnej - zginęło około 180 tys. osób. Pozostałe 500 tys. mieszkańców po powstaniu wypędzono z miasta, a sama Warszawa została niemalże doszczętnie zburzona.

Więcej o: