Marsz Równości w Białymstoku: Złamał chłopcu obojczyk. Sąd zdecydował, że pozostanie w areszcie

Mężczyzna, który jest podejrzany o zaatakowanie nastolatka podczas pierwszego Marszu Równości w Białymstoku, spędzi w areszcie dwa miesiące. O tymczasowym aresztowaniu 24-latka zadecydował sąd. Kilkunastoletni chłopak, który padł jego ofiarą, ma złamany obojczyk.
Zobacz wideo

Mężczyzna, który zaatakował nastolatka i złamał mu obojczyk, został zatrzymany dwa dni temu przez zespół policjantów z podlaskiej policji wyznaczony do identyfikacji i ścigania osób, które łamały prawo podczas pierwszego Marszu Równości w Białymstoku.

24-latek, który kopnął nastolatka, spędzi 2 miesiące w areszcie. Atak został nagrany

Podejrzany o zaatakowanie nastolatka ma 24 lata, jest mieszkańcem Białegostoku. Usłyszał zarzut na podstawie art. 157 Kodeksu karnego. Sąd zadecydował, że spędzi najbliższe dwa miesiące w areszcie. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Prokuratura zakwalifikowała jego czyn jako występek o charakterze chuligańskim - informuje tvn24.pl.

Do ataku doszło 20 lipca podczas pierwszego w historii Białegostoku Marszu Równości. Zdarzenie zostało nagrane i opublikowane w internecie przez Karola Radziszewskiego, białostockiego malarza i performera.