Areszt dla kierowcy, który uderzył kobietę na pasach. Na jaw wyszły nowe okoliczności

Mężczyzna, który uderzył kobietę na przejściu dla pieszych w Lesznie, przyznał się do winy. Prokuratura informuje jednak, że sąd zdecydował o areszcie dla 35-latka. Decyzja związana jest z zupełnie inną sprawą.
Zobacz wideo

W ubiegły wtorek na przejściu dla pieszych na Al. Krasińskiego w Lesznie doszło do incydentu. Mężczyzna wysiadł ze swojego porsche i uderzył przechodzącą tamtędy kobietę. We wtorek 35-letni kierowca został zatrzymany przez policję. Tego samego dnia doprowadzono go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty związane z sytuacją. 

Leszno. Kierowca porsche w areszcie. Ma na koncie dwa zarzuty

35-latek został oskarżony o znieważanie poszkodowanej oraz spowodowanie obrażeń ciała poprzez uderzenie kobiety w twarz. Odpowie również za zmuszenie do określonej czynności oraz narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia - chodzi o moment, w którym kierowca ruszył, mimo że kobieta znajdowała się na jezdni. Mężczyzna przyznał się do winy, ale tłumaczył, że został sprowokowany. Mówił, że uderzył ją, ponieważ 30-latka go opluła. Zajście nagrała kamera monitoringu. 

Do sądu trafił jednak również wniosek Prokuratury Okręgowej w Poznaniu o areszt dla 35-latka, który został przyjęty w środę rano. Okazało się bowiem, że pojawiły się "nowe okoliczności", które nie są związane z incydentem w Lesznie. Jak informuje tvn24.pl, prokuratura przekazała, że Michał N. ma być związany z inną sprawą kryminalną, którą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Środzie Wielkopolskiej. Postępowanie dotyczy usiłowania wymuszenia rozbójniczego. Michał N. w 2018 roku wraz z jeszcze jedną osobą miał żądać wydania od innej osoby 100 tysięcy złotych. Obaj mieli grozić jej, że jeśli ich nie dostaną, zniszczą mienie zastraszanej osoby.

Po posiedzeniu Sąd Rejonowy w Lesznie przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował N. na trzy miesiące. Za próbę wymuszenia mężczyźnie grozić może nawet do 10 lat więzienia, za uderzenie kobiety na pasach - do 3 lat. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu informuje, że sprawy zostały połączone. 

Adwokat Michała N. będzie składać odwoływanie od decyzji o areszcie.