Ewakuacja 47 dzieci z obozu harcerskiego w Beskidzie Sądeckim. Teren był zagrożony nawałnicami

Straż pożarna ewakuowała obóz harcerski z okolicy Muszyny w Małopolsce. Decyzja zapadła w związku z zapowiedziami burz i silnych podmuchów wiatru na południu Polski.
Zobacz wideo

Strażacy ewakuowali 47 dzieci w wieku od 10 do 18 lat z obozu harcerskiego w miejscowości Dubne w Beskidzie Sądeckim.

Małopolska: ewakuacja obozu harcerskiego

O ewakuację poprosił o to komendant obozu. Dzieci zostały przeniesione do pobliskiej wioski, nikomu nic się nie stało. Obóz znajdował się na częściowo zalesionym, otwartym teranie, a synoptycy wydali ostrzeżenia drugiego stopnia dla niemal całego kraju przez burzami, którym może towarzyszyć silny wiatr, w porywach osiągający 110 kilometrów na godzinę. Najgorzej ma być właśnie na południu Polski.

W niedzielę późnym wieczorem burze występowały gównie w górach oraz miejscami na Śląsku i Opolszczyźnie - napisał IMGW na Twitterze.

Obozy pod specjalnym nadzorem

Obozy harcerskie organizowane w lasach są pod szczególnym nadzorem strażaków. W tym roku każdy taki obóz musiał być zgłoszony przed sezonem w kuratorium oświaty, które wydawało zgodę na jego organizację, po kontroli warunków bezpieczeństwa przez straż pożarną. Chodzi m.in. o drogi i miejsca ewakuacji oraz zapewnienie łączności.

Ma to zapobiec takim tragediom, jak ta ubiegłoroczna w Suszku na Pomorzu. W nocy z 11 na 12 sierpnia gwałtowna burza odcięła od świata i zniszczyła zlokalizowany w lesie obóz harcerski. Zginęły wówczas dwie harcerki, a 38 uczestników obozu trafiło do szpitali.