"Gazeta Polska" ma wycofać naklejki. Ale się nie poddaje. Grozi sprzedawcom, którzy zdejmą tygodnik z półek

Sąd nakazał wycofanie homofobicznych naklejek "Gazecie Polskiej", ale tygodnik i jego środowisko szykują się na batalię sądową. Wydawca gazety zapowiedział skargę, natomiast prezes Ordo Iuris mówi o "cenzurze prewencyjnej".
Zobacz wideo

Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał "Gazecie Polskiej" wycofanie z dystrybucji naklejek "Strefa wolna od LGBT". Wszystko za sprawą wniosku Bartosza Staszewskiego, współorganizatora Marszu Równości w Lublinie, który pozwał tygodnik o naruszenie dóbr osobistych.

Postanowienie sądu jest postanowieniem zabezpieczającym. Niezależne Wydawnictwo Polskie sp. z o.o., wydawca "Gazety Polskiej" musi wycofać ten dodatek, ale nie musi wycofywać całego numeru tygodnika. Staszewski ma teraz dwa tygodnie na wniesienie pozwu przeciwko NWP.

Wydawca zapowiada skargę

Dyrektor generalna NWP, wydawcy tygodnika, Beata Dróżdż zapowiedziała natomiast, że gdy tylko otrzyma postanowienie z sądu, to złoży "przewidziane prawem stosowne środki jego zaskarżenia". Poza tym w komunikacie opublikowanym przez serwis niezalezna.pl można przeczytać:

Wszelkie działania sprzedawców, dystrybutorów polegające na wycofaniu ze sprzedaży nr 30 tygodnika Gazeta Polska, będą traktowane jako działanie na szkodę wydawcy.

Prezes Ordo Iuris mówi o "cenzurze prewencyjnej"

W obronę "Gazety Polskiej" w sprawie homofobicznej naklejki włączył się mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, znanego z m.in. z zaangażowania w ruchy antyaborcyjne. Kwaśniewski krytykuje taką decyzję sądu i twierdzi:

W tej sytuacji to zabezpieczenie idzie za daleko i jest formą cenzury prewencyjnej.

Dalej Kwaśniewski, cytowany przez portal PCh24.pl, ocenia, że zaskoczyło go tempo prac sądu w tej sprawie.

Absolutnie zaskakuje tempo wydania postanowienia o orzeczeniu. (...). Fakt, że w tej konkretnej sytuacji dochodzi do zabezpieczenia w takim tempie świadczy wprost, w mojej opinii, o szczególnym potraktowaniu przez Sąd, co z kolei budzi poważne wątpliwości co do bezstronności samego Sądu w tej sprawie

- mówi Kwaśniewski.

Więcej o: