Podlasie. Strażacy przeszukują jezioro Toczyłowo. Na brzegu zostały ubrania i buty dziecka

Strażacy poszukują dziecka, które mogło zaginąć nad jeziorem Toczyłowo w Boguszach w województwie podlaskim. Na brzegu tak zwanej "dzikiej plaży" odnaleziono dziecięce buty i koszulkę.

Na stronie Ochotniczej Straży Pożarnej Prostki pojawiła się informacja na temat poszukiwań dziecka nad jeziorem Toczyłowo w Boguszach na Podlasiu. W środę o godzinie 6 rano na "dzikiej plaży" wędkarze znaleźli dziecięce ubrania.

Strażacy przeszukują jezioro Toczyłowo na Podlasiu. Na brzegu znaleziono koszulkę i buty należące do dziecka

Informacja na temat znaleziska wpłynęła do straży pożarnej 24 lipca o godzinie 6 rano. Wędkarze nad brzegiem jeziora Toczyłowo znaleźli buty i niebieską koszulkę dziecięcą. Strażacy i policjanci podjęli akcję poszukiwania dziecka. Funkcjonariusze sprawdzają okolice plaży i samo kąpielisko.

W akcji udział bierze 20 strażaków z jednostek z Ełku, Grajewa, Giżycka i Prostek. Płetwonurkowie przeszukali już dno jeziora przy użyciu sonarów. Z kolei policjanci wypytują okolicznych mieszkańców o to, do kogo mogły należeć buty oraz niebieska koszulka. Poszukiwania nie wyjaśniły do tej pory, czy dziecko po pozostawieniu rzeczy weszło do wody.

Funkcjonariusze zaznaczają, że porzucone ubrania nie muszą mieć związku z zaginięciem dziecka, jednak konieczne jest potwierdzenie wszystkich okoliczności. Na razie na policję nie wpłynęło żadne zgłoszenie na temat zaginięcia dziecka w okolicy. Z informacji przekazanych nam przez OSP w Prostkach wynika, że działania straży pożarnej najprawdopodobniej zakończą się jeszcze dziś, a dalszym ustalaniem okoliczności zdarzenia zajmie się policja.

Osoby, które rozpoznają odzież lub mają informację na temat dziecka, które przebywało w okolicy jeziora lub wróciło do domu bez butów i koszulki proszone są o kontakt z policją w Grajewie (86 474 18 12).

Więcej o:
Komentarze (26)
Podlasie. Strażacy przeszukują jezioro Toczyłowo. Na brzegu zostały ubrania i buty dziecka
Zaloguj się
  • demkel

    Oceniono 12 razy 12

    Mam nadzieję że to tylko zgubione ubranie, bo te praktycznie codzienne informacje o śmierci jakiegoś dziecka są straszne.

  • calmy

    Oceniono 12 razy 10

    Tytuł jest mylący i idotyczny. Co to znaczy "mogło zaginąć"?
    Z zaginięciem mamy do czynienia dopiero gdy ktoś je zgłosi. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia ze znalezieniem używanej odzieży na brzegu jeziora. reszta to dzikie spekulacje.

  • andriejk

    Oceniono 12 razy 8

    Po 4 dniach poszukiwań z użyciem cięzkiego sprzętu zgłosiła sie matka dziecka z pobliskiej wsi po odbiór bucików i koszulki które jej urwipołec zostawił nad jeziorkiem.

  • kataryniarski

    Oceniono 14 razy 6

    Sutanny i koloraty po drodze nie znaleźli? - to by wiele tłumaczyło!

  • stanislawperkoz

    Oceniono 18 razy 6

    Smutny żart jakiegoś idioty...

  • kzet69

    Oceniono 4 razy 4

    Podlasie, okoliczny suweren za 3 dni się zorientuje że jednego 500+ mniej w obejściu, jak wytrzeźwieje...

  • dziadekjam

    Oceniono 12 razy 4

    Podejrzewam, że to działanie jakiegoś lokalnego "dowcipnisia"..:-(

  • nasza_droga_sic_gw

    Oceniono 15 razy 3

    Ktoś dla głupiego żartu pewnie to zostawił. Jakby dziecko do domu nie wróciło, to już by było zgłoszenie. Mam nadzieję, że Policja znajdzie żartownisia.

  • werdlke

    Oceniono 3 razy 1

    Zimowe buty? W upał koszulka bez rękawów pasuje, ale w takich butach może chodzić tylko dziecko, którym nikt się nie interesuje, więc na ewentualne zgłoszenie o zaginięciu poczekać trzeba sporo .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX