Stacje BP bez "Gazety Polskiej" z naklejką "Strefa wolna od LGBT". "Nie popieramy takich postaw"

BP Polska zapowiedziało, że na stacjach koncernu nie będzie można kupić "Gazety Polskiej" z naklejką "Strefa wolna od LGBT". "BP nie popiera postaw wyrażających niechęć wobec jakiejkolwiek grupy ludzi, unikamy podziałów, szanujemy każdego człowieka" - czytamy na Twitterze firmy. Wcześniej podobną decyzję podjął EMPiK.
Zobacz wideo

Sieć stacji paliwowych BP jest kolejną firmą, która zdecydowała, by nie sprzedawać "Gazety Polskiej" z naklejką uderzającą w mniejszości seksualne. "Jeżeli 'Gazeta Polska' zdecyduje się na sprzedaż jutrzejszego numeru z naklejką 'Strefa wolna od LGBT', wycofamy go ze sprzedaży ze stacji własnych BP. BP nie popiera postaw wyrażających niechęć wobec jakiejkolwiek grupy ludzi, unikamy podziałów, szanujemy każdego człowieka" - czytamy na Twitterze BP Polska.

"Gazeta Polska" z homofobicznym dodatkiem. EMPiK reaguje

Przypomnijmy, że "Gazeta Polska" już w ubiegłym tygodniu zapowiedziała wydanie zawierające naklejkę z napisem "Strefa wolna od LGBT". Pomysł spotkał się ze sporą falą krytyki: w naklejce dostrzegane jest nawiązanie do polityki nazistowskiej, która przed II wojną światową i w jej trakcie zakazywała Żydom, a później też innym obywatelom okupowanych krajów, przebywania w niektórych miejscach. 

BP nie jest jedyną firmą, która postanowiła nie sprzedawać gazety z taką naklejką. Wcześniej poinformował o tym EMPiK. "Nie ma u nas miejsca na jawną dyskryminację i na treści łamiące prawo. Empik jest strefą pełną tolerancji, każdy jest u nas mile widziany wszystkich traktujemy z szacunkiem" - napisała na Twitterze rzeczniczka sieci saloników prasowych.