Raport NIK: Przez spóźnienie Macierewicza samoloty dla VIP-ów kosztowały ponad dwa razy więcej

Zbyt późno podjęta decyzja przez ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza była powodem dużych kosztów wyczarterowania samolotów dla VIP-ów - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. Usługa ta kosztowała budżet państwa w 2018 r. 2,5 razy więcej niż wynikało to z umowy zawartej na poprzednie lata.
Zobacz wideo

Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej zawarł na lata 2014-2020 trzy umowy z PLL LOT na wyczarterowanie samolotów do transportu najważniejszych osób w państwie.

Umowę czarteru na lata 2014-2017 podpisano w grudniu 2013 r., umowę czarteru na 2018 r. podpisano pod koniec 2017 r., a umowę czarteru na lata 2019-2020 - w grudniu ubiegłego roku.

"Ustalono, że wartość czarteru na 2018 r. wzrosła o ok. 2,5 razy w porównaniu do umowy na lata 2014-2017, w ujęciu rocznym" - czytamy w analizie wykonania budżetu państwa autorstwa NIK.

"Dodatkowe koszty obciążające budżet MON"

Co było powodem takiej różnicy? Jak tłumaczył Inspektorat Uzbrojenia, ówczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podjął decyzję o podpisaniu kolejnej umowy na czarter samolotów w listopadzie 2017 roku.

Jak się okazało, stało się to zbyt późno. Spółka PLL LOT zdążyła już zaplanować wykorzystanie dwóch Embraerów w komercyjnych połączeniach na kolejny rok. Gdy MON zasygnalizował chęć wyczarterowania samolotów, LOT musiał wyleasingować dla siebie dwie inne maszyny.

"Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, zbyt późne podjęcie decyzji o konieczności zawarcia z PLL LOT S.A. umowy czarteru na 2018 r., skutkowało dodatkowymi kosztami obciążającymi budżet resortu obrony narodowej".

Wartość umowy zawartej na lata 2014-2017 wynosiła łącznie ponad 154,2 mln zł brutto, podczas gdy kolejna, zawarta tylko na jeden rok, kosztowała budżet państwa 92,7 mln zł. Umowa na lata 2019-2020 to już koszt w wysokości 170,2 mln zł.

Informację o zwiększonych wydatkach na czarter samolotów jako pierwsza podała "Rzeczpospolita".

Więcej o: