Uczniowie w Sosnowcu czekali po kilka godzin na wizytę. Kolejka do przychodni miała 200 metrów

W Sosnowcu przed przychodnią medycyny pracy utworzyła się gigantyczna kolejka. Młodzi ludzie przez wiele godzin czekali w upale na wizytę u lekarza, bo - jako kandydaci do techników i szkół branżowych - musieli wykonać odpowiednie badania. Niektórzy przyjeżdżali już o 5 rano.
Zobacz wideo

Ogromna kolejka przed Wojewódzkim Ośrodkiem Medycyny Pracy przy ulicy Staszica w Sosnowcu utworzyła się w czwartek. Jak relacjonuje "Dziennik Zachodni", absolwenci gimnazjów i szkół podstawowych, by dostać się do lekarza, muszą czekać po kilka godzin. Kolejka rozrosła się nawet do 200 metrów. Ci najbardziej przezorni przyjeżdżali z samego rana, niektórzy już o godzinie piątej byli na miejscu.

Młodzież, która zebrała się przed przychodnią, to kandydaci do szkół branżowych i techników. Zgodnie z wymogami muszą mieć oni zaświadczenie, które pozwoli im na naukę zawodu. Do sprawy odniósł się Mateusz Bochenek, przewodniczący Rady Miasta w Sosnowcu. Radny przyznaje, że taka sytuacja "nie powinna mieć miejsca". 

Sosnowiec. Uczniowie w 200-metrowej kolejce do lekarza

"Szkoły już dawno sygnalizowały możliwy problem. 27 marca, w piśmie nasze placówki prosiły o zapewnienie dodatkowej obsługi w czasie badań, które obowiązkowo musi wykonać młodzież chcąca kontynuować naukę w technikach i szkołach zawodowych. Jak widać, Ośrodek nie jest przygotowany na podwójny rocznik" - napisał Bochenek.

Skąd się wzięło całe zamieszanie? Jak podaje "Dziennik Wschodni" uczniowie mają kilka dni, by uzyskać odpowiednie zaświadczenie, a wiele placówek z regionu podpisało umowę z tą konkretną placówką. Do sprawy odniosło się też kuratorium oświaty w Katowicach. Zapewnia ono, jeśli braku zaświadczenia lekarskiego nie jest winny uczeń, będzie można je dostarczyć później.

Urząd Marszałkowski odpowiada

Z kolei do zarzutów radnego Bochenka odniósł się rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiemu, któremu podlega przychodnia. - Samorząd woj. śląskiego już jakiś czas temu zwiększył budżet Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z filią w Sosnowcu - powiedział cytowany przez dziennik Sławomir Gruszka, rzecznik UM. -  Pieniądze zostały przeznaczone m.in. na zwiększenie liczby lekarzy. Dziś (w czwartek) w Ośrodku pracowało jedenastu lekarzy, którzy procedury skracali do minimum - dodał.

Więcej o: