Śmierć na festiwalu w Bolkowie. 36-letni mężczyzna zmarł w czasie pool party

Podczas festiwalu rocka gotyckiego Castle Party 2019 w Bolkowie (woj. dolnośląskie) zmarł 36-latek z Jelcza-Laskowic. Mężczyzna brał udział w imprezie Pool Party!, organizowanej na miejskim basenie. Wydarzenie to nie jest oficjalną częścią festiwalu.
Zobacz wideo

Do tragedii doszło w sobotę 13 lipca. Znajomi 36-latka zauważyli, że mężczyzna leży na ziemi i wezwali pogotowie. Kiedy karetka przyjechała na miejsce, ratownicy podjęli reanimację. Po 30 minutach stwierdzili zgon mężczyzny - pisze "Fakt"

Castle Party 2019. Zmarł 36-latek. Policja wyklucza udział osób trzecich

Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną śmierci 36-latka, który zmarł podczas festiwalu Castle Party 2019. Pomoże to ustalić sekcja zwłok. Z informacji podawanych przez "Gazetę Wrocławską" wynika, że policja wykluczyła wstępnie udział osób trzecich. Możliwe, że 36-letni mężczyzna przedawkował narkotyki. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowa w Kamiennej Górze.

Castle Party 2019. Organizatorzy festiwalu składają kondolencje bliskim zmarłego mężczyzny

Pool Party! jest imprezą towarzyszącą festiwalu Castle Party w Bolkowie. Odbywa się ona co roku na basenie miejskim, w pobliżu którego znajduje się festiwalowe pole namiotowe, jednak nie organizują jej osoby odpowiedzialne za festiwal.

Po śmierci 36-latka organizatorzy Castle Party wydali oświadczenie na Facebooku.

"Pool Party jest inicjatywą prywatną osób zamieszkujących na polu namiotowym, nie będącą w gestii organizatora festiwalu, o której jedynie informujemy na naszej stronie. Wiemy, że znajdowały się tam odpowiednie służby, które uczyniły wszystko, co w ich mocy, by uratować jego życie.
Przekazujemy szczere kondolencje i wyrazy współczucia rodzinie i przyjaciołom zmarłego" - czytamy w komunikacie.

Więcej o: