Mateusz Morawiecki obiecał pociągi na Pol'And'Rock Festival. O rozkładzie nikt nic nie wie

Nadal nie ma informacji na temat rozkładu pociągów, które zawiozą do Kostrzyna uczestników festiwalu Pol'And'Rock. Po tym, jak Przewozy Regionalne poinformowały, że w tym roku nie będzie dodatkowych składów na imprezę, uruchomienie połączeń zapowiedział Mateusz Morawiecki.
Zobacz wideo

- Na ten moment nie mamy praktycznie żadnych konkretnych informacji. Wcześniej dojazd koordynowały Przewozy Regionalne, które wystawiały dodatkowe pociągi. Na razie nie wiemy, jak dokładnie będzie wyglądać siatka połączeń kolejowych - mówi "Gazecie Wyborczej" Krzysztof Dobies z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, organizatora festiwalu Pol'And'Rock.

Przypomnijmy, że pod koniec maja Przewozy Regionalne poinformowały, że nie uruchomią dodatkowych pociągów na Pol'And'Rock Festival. To pierwsza taka sytuacja od 25 lat. Spółka swoją decyzję motywowała stratami finansowymi, jakie przynosiły w ubiegłych latach dodatkowe połączenia. W oświadczeniu Przewozów Regionalnych była mowa m.in. o dewastacjach i usterkach wagonów, które miały przynieść nawet milion złotych strat. Organizator imprezy zapewniał, że informacja o zniszczeniach nie jest prawdziwa.

Pol'And'Rock Festival. Wciąż nie wiadomo, co z pociągami

Po fali krytyki premier Mateusz Morawiecki polecił ministrowi infrastruktury Andrzejowi Adamczykowi przygotowanie pociągów, a utworzeniem siatki połączeń zajęła się spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Rozkład, choć do festiwalu pozostały niespełna trzy tygodnie, nadal nie jest znany. - Obecnie PKP Polskie Linie Kolejowe SA przyjmują od przewoźników wnioski na połączenia na festiwal Pol'and'Rock. Podróżni będą informowani z wyprzedzeniem o przygotowanych połączeniach. Informacja będzie podawana m.in. przez przewoźników - informuje "Wyborczą" Mirosław Siemieniec z PKP PLK. 

Kiedy poznamy informacje na temat połączeń? Tego też nie wiadomo. 

Jak podaje dziennik, wśród siedmiu urzędów marszałkowskich, które włączyły się koordynowanie przewozów na festiwal, zabrakło dolnośląskiego, gdzie rządzi koalicja PiS z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Rzecznik urzędu Michał Nowakowski tłumaczy, że "strona rządowa zadeklarowała uruchomienie w skali kraju dodatkowych pociągów spółek państwowych, obsługujących osoby udające się na festiwal, co rozwiązuje problem dojazdu".