Brusy. Pracownik firmy przeciął szefowi przewody hamulcowe i poluzował koło. Motyw: zemsta

Brusy. Pracownik jednej z firm był niezadowolony ze swoich zarobków i postanowił zemścić się na szefie, który nie dał mu podwyżki. Wymyślił plan, który mógł doprowadzić do tragedii. Na szczęście mężczyzna zorientował się, zanim doszło do wypadku.
Zobacz wideo

Na komisariat w Brusach (woj. pomorskie) zgłosił się 60-letni mieszkaniec tej miejscowości. Powiedział policjantom, że ktoś w niedługim odstępie czasu dwukrotnie uszkodził jego samochód.

Brusy. Pracownik w zemście przeciął przewody hamulcowe

Właściciel auta zeznał, że przewody hamulcowe i przewody wspomagania kierownicy zostały uszkodzone, a koło poluzowane - ktoś odkręcił trzy szpilki, które je mocowały. Na szczęście 60-latek zorientował się, że coś jest nie tak, zanim doszło do tragedii. Policyjne śledztwo pozwoliło szybko ustalić podejrzanego. Okazał się nim być 34-letni pracownik właściciela uszkodzonego samochodu. W jego domu znaleziono narzędzia, którymi najprawdopodobniej przeciął przewody oraz szpilki, które zostały odkręcone z tylnego koła samochodu.

Podczas przesłuchania zatrzymany mężczyzna przyznał się do uszkodzenia samochodu szefa i wytłumaczył, dlaczego to zrobił. Jak informuje policja w Chojnicach, był niezadowolony z tego, że za mało zarabia, a szef nie chciał dać mu podwyżki.

34-letni mieszkaniec Brus usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz uszkodzenie mienia. Oszacowano, że straty wyniosły ponad 1 300 złotych. Grozi mu za to od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Mężczyzna znajduje się obecnie pod policyjnym dozorem, a o jego losie niedługo zdecyduje sąd.

Więcej o: