Podejrzany o spowodowanie tragicznego karambolu na A6 może wyjść na wolność. Musi wpłacić kaucję

Sąd uchylił areszt podejrzanemu o spowodowanie na A6 karambolu, w którym zginęło sześć osób. Mężczyzna będzie mógł wyjść na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 5 tys. zł.
Zobacz wideo

Sąd Okręgowy w Szczecinie podjął decyzję o uchyleniu aresztu w środę na niejawnym posiedzeniu - informuje tvn24.pl. Podejrzany o spowodowanie karambolu na A6 ma tydzień na wpłacenie kaucji w wysokości 5 tys. zł. Decyzja sądu jest ostateczna.

Podejrzany o spowodowanie karambolu wyjdzie z aresztu

Adwokat mężczyzny Patryk Zbroja poinformował tvn24.pl, że jego klient "wyraził ogromny żal i skruchę". - Kierowca przyznaje się, ale do nieumyślnego wypadku w ruchu lądowym. Mówi, że się zagapił. Moim zdaniem prawdopodobieństwo umyślnego spowodowania wypadku jest wysoce nieprawdopodobne - powiedział. 

Obrońca zapowiedział, że pieniądze zostaną wpłacone bezzwłocznie. Jak dodał, jego klient "musi przygotować rodzinę na okres, kiedy będzie po wyroku przebywał w izolacji".

Karambol na A6 pod Szczecinem

Do tragicznego karambolu doszło w niedzielę 9 czerwca na autostradzie A6 pod Szczecinem. Z ustaleń policji wynika, że kierowca tira nie zauważył sznura zwalniających samochodów i zderzył się z pierwszym samochodem, a ten z kolejnymi. W wyniku zderzenia doszło do pożaru. W wypadku udział brały 22 osoby, sześć z nich zginęło.

Więcej o: