F-16 nad Warszawą, uroczystości na lotnisku. Szczątki dowódcy batalionu "Zośka" wróciły do Polski

Do Polski wróciła urna ze szczątkami dowódcy batalionu "Zośka" kapitana Ryszarda Białousa. Samolotowi, który przyleciał z Niemiec, towarzyszyły dwa myśliwce F-16.
Zobacz wideo

Urna z prochami kapitana Ryszarda Białousa ps. "Jerzy", dowódcy legendarnego batalionu "Zośka" przyleciała do Polski z Niemiec, gdzie trafiła z Argentyny. Na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie na samolot czekał m.in. szef MON Mariusz Błaszczak.

W drodze do Polski samolotowi z urną towarzyszyły dwa myśliwce F-16, które wykonały przelot nad lotniskiem. Kpt. Białous zmarł w Argentynie w 1992 roku i jego wolą było, by spocząć w Polsce.

Do Polski sprowadzono szczątki człowieka niezwykłego. Człowieka, który pokazał, że można być wiernym swojej Ojczyźnie do końca, który udowodnił, że bohaterstwo jest czymś naturalnym. Cześć i chwała bohaterom!

- mówił podczas uroczystości na lotnisku minister Błaszczak.

Jeden z żołnierzy batalionu "Zośka" Jakub Tomasz Nowakowski pseudonim "Tomek" z radością oczekiwał na powrót szczątków dowódcy. Powstaniec mówił, że jest to "bardzo przyjemny moment", ponieważ Ryszarda Białousa wszyscy "uwielbiali, był doskonałym wodzem i w konspiracji i w czasie Powstania".

Szczątki kapitana zostaną złożone w kwaterze batalionu "Zośka" na Powązkach Wojskowych.

Kpt. Białous i jego historia

Ryszard Białous po wybuchu II wojny, dowodził plutonem saperów w 8. Dywizji Piechoty, następnie wstąpił do Szarych Szeregów i do Służby Zwycięstwu Polski - Związku Walki Zbrojnej. W 1942 roku przeszedł do Kierownictwa Dywersji - Kedywu. Brał udział w akcji pod Arsenałem.

W Powstaniu Warszawskim kapitan Białous dowodził legendarnym batalionem "Zośka" oraz Brygadą Dywersyjną "Broda 53". Jakub Tomasz Nowakowski wspominał, że kapitan Białous był znakomitym dowódcą: dowodził między innymi wyzwoleniem "Gęsiówki", niemieckiego obozu, z którego uwolnił 348 Żydów.

Kapitan Białous dowodził też dwoma brawurowymi "przebiciami" w czasie Powstania Warszawskiego, pierwsze polegało na przejściu z żołnierzami z upadającego Starego Miasta do Śródmieścia, drugie, z Czerniakowa również do Śródmieścia.

Białous został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy oraz - trzykrotnie - Krzyżem Walecznych. Po upadku Powstania trafił do obozów jenieckich w Niemczech, skąd został w kwietniu 1945 roku uwolniony przez Brytyjczyków. W lipcu 1948 roku wyemigrował wraz z rodziną do Argentyny.