Krytykował LGBT i stracił pracę. Ordo Iuris kontra IKEA, w sprawę włączył się Bodnar

Pracownik IKEI miał być zwolniony za krytykę LGBT - twierdzi Ordo Iuris. Tymczasem IKEA odpowiada, że decyzję podjęto "nie ze względu na poglądy, ale konkretne wypowiedzi". W sprawę zaangażował się nawet RPO Adam Bodnar.
Zobacz wideo

Instytut Ordo Iuris, znany m.in. z zaangażowania w ruch antyaborcyjny, opublikował informację, jakoby pracownik sieci IKEA w Polsce został zwolniony za sprzeciw wobec promowania ruchu LGBT wewnątrz firmy.

Pan Tomasz (imię zmienione) wyraził negatywną opinię na temat artykułu, który rozesłano do pracowników, podpierając swoje stanowisko fragmentami z Biblii. Ordo Iuris nie wskazuje jednak, co dokładnie napisał reprezentowany przez nią mężczyzna. Pisze jedynie:

Ta wypowiedź stała się przyczyną bezprawnego wypowiedzenia umowy o pracę Tomasza K. Konsekwencje w postaci upomnienia spotkały też osoby, które "polubiły" wspomniany wpis na forum.

Tomasz K. - co znalazło się w treści wypowiedzenia - został zwolniony za naruszenie wewnętrznych regulaminów sklepu IKEA i "naruszenie zasad współżycia społecznego", oraz "utratę zaufania". Tymczasem Instytut wskazuje, że K. cieszył się opinią dobrego pracownika, którego doceniali przełożeni, a mężczyzna dostawał co jakiś czas podwyżkę. "Decyzja władz firmy miała zatem podłoże wyłącznie ideologiczne" - obwieszcza Ordo Iuris i przekazuje, że w imieniu Tomasza K. złożyła pozew wobec IKEI "do właściwego miejscowo sądu w Krakowie".

IKEA odpowiada Ordo Iuris ws. zwolnionego pracownika

Na to stanowisko Ordo Iurius zareagowała w oficjalnym komunikacie IKEA. Firma wskazała, że "zna pismo Instytutu", ale z zasady nie komentuje spraw personalnych, a właśnie taką jest wspomniana kwestia.

Jednocześnie zapewniamy, że podstawą naszej kultury korporacyjnej jest wolność poglądów, tolerancja i szacunek dla każdego pracownika. Natomiast w przypadku gdy istnieje chociażby ryzyko naruszenia dóbr lub godności osobistej innych pracowników podejmujemy działania, zawsze zgodnie z prawem pracy i naszymi wartościami. We wspomnianym w piśmie przypadku, w naszej ocenie, taka właśnie sytuacja miała miejsce

- czytamy w odpowiedzi IKEI, pod którą podpisała się Katarzyna Broniarek, dyrektor ds. komunikacji w firmie. Na Twitterze rzecznika IKEI padło natomiast: "Podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu umowy nie ze względu na poglądy, ale konkretne wypowiedzi".

Zwolnienie pracownika IKEI. Interwencja RPO Adama Bodnara

Ponieważ sprawę nagłośniły media, zaangażował się w nią także rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Dzień po pierwszych informacjach na ten temat, w piątek 28 czerwca, RPO ogłosił, że zaangażował się w sprawę zwolnienia Tomasza K. z IKEI i zwróci się "do właściwych podmiotów o niezbędne informacje".

Co warte podkreślenia, dyskryminacja ze względu na wyznanie w miejscu pracy może dotyczyć zarówno przedstawicieli mniejszości religijnych, jak i dominującej większości, a czynnikiem zwiększającym ryzyko dyskryminacji jest silne utożsamianie się z daną religią i ujawnienie swojego zaangażowania w miejscu pracy

- pada w komunikacie RPO.