Tragiczny wypadek w Gdowie. Samochód zderzył się z motorowerem. Nie żyje 14-latek

W miejscowości Gdów w Małopolsce samochód z przyczepą kempingową zderzył się z motorowerem. 14-letniego kierowcy jednośladu nie udało się uratować.
Zobacz wideo

Do wypadku w Gdowie doszło w niedzielę przed godziną 17. Jak podaje "Gazeta Krakowska" na drodze wojewódzkiej nr 967 samochód osobowy z przyczepą kempingową zderzył się z motorowerem, którym jechał 14-latek. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, chłopiec, mimo reanimacji, zmarł.

Tragiczny wypadek w Gdowie. Nie żyje 14-latek

Do zdarzenia przyjechali strażacy PSP i OSP, okoliczności wypadku bada policja i prokuratura. Do wieczora droga w kierunku Bochni była całkowicie zablokowana. Obecnie jest już przejezdna. 

Więcej o:
Komentarze (27)
Tragiczny wypadek w Gdowie. Samochód zderzył się z motorowerem. Nie żyje 14-latek
Zaloguj się
  • yaspiman

    Oceniono 43 razy 35

    do administratora tego portalu, o ile takowy jest.
    jeżeli jest to pewnie ta funkcja go przerasta.
    czy takie trudne jest ustawienie auto-bana, czy auto-usuwania, jeżeli w komentarzu pojawi się tekst:
    "Szukam miłego i kulturalnego faceta".
    oczywiście zakładając, że portal ten nie zajmuje sie promowanie prostytucji i streczycielstwa.

  • hipis3308

    Oceniono 14 razy 12

    W moim mieści i zapewne nie tylko w moim, jak jacyś szaleńcy, całe tabuny gowniarzy, nie przestrzegając żadnych przepisów, jeździ w nocy ścigając się między sobą i nie tylko sobą. W dodatku te ich pojazdy, zwane motorewerami, w ogóle nie powinny być dopuszczone do ruchu drogowego, ponieważ hałas jaki z ich silników się wydobywa, nie spełnia norm odnośnie hałasu. Poza tym, gdzie są rodzice tych dzieci, które niejednokrotnie są całe noce poza domem. Powinni oni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

  • 6drabin

    Oceniono 4 razy 4

    Wystarczy przeczytać komentarze na FB, do którego kieruje linka.
    Tam ludzie napisali co mogło być bezpośrednią przyczyną wypadku.
    Na tej drodze od kilku dni są prowadzone roboty drogowe polegające m.in. na wycinaniu frezem dziur w asfalcie na głębokość 10 cm (wg oceny osoby, która tamtędy jechała). Młody wyprzedzał skuterkiem 50 ccm ten karawaning i się przewrócił - prawdopodobnie trafił w rant dziury, albo wpadł w szimę na wzdłużnych rowkach po frezie. Samochód być może tylko po nim przejechał.
    Większość komentujących obciąża drogowców, za te dziury i brak oznakowania.
    Chociaż znając życie młodemu pewnie zabrakło wyobraźni i podjął się wyprzedzania w miejscu gdzie nie było na to warunków. Niestety przypłacił to życiem.
    :-(

  • czarnykatabas

    Oceniono 2 razy 2

    Bliższych szczegółów brak, gdyż kulsony nie wiedzą jakie powiązania polityczne ma kierujący samochodem i kim są rodzice chłopaka. Można popełnić spory błąd na tym etapie postępowania.

  • martazmijka

    Oceniono 24 razy 0

    Dlaczego po drogach publicznych, gdzie jest wymagana znajomość przepisów i umiejętności kierowcy można się poruszać bez prawa jazdy?

  • beton44

    Oceniono 3 razy -3

    W sumie super - nie zdążył doróść i się przesiąść na motór - i już się samowyeliminował bez ofiar postronnych...

  • losiu4

    Oceniono 14 razy -8

    troche za młody na motorower i drogi. Po podwórku mógłby sobie pojeździć. Ale człowieka szkoda

    Pozdrawiam

    Losiu

  • cezar85

    Oceniono 17 razy -13

    przypadek pierwszy - Samochód zderzył się z motorowerem. Nie żyje 14-latek

    przypadek drugi - nie żyje motocyklista po zderzeniu z samochodem

    przypadek trzeci - nie żyje motocyklista po zderzeniu z bmw

    któremu się należało, a który już nigdy nie powinien usiąść z kółkiem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX