Makabra w Starachowicach. Z rzeki wyłowiono ludzkie nogi. Służby poszukują pozostałych części ciała

Mieszkaniec powiatu starachowickiego w sobotę w rzece Kamienna (woj. świętokrzyskie) znalazł ludzką nogę. Po przybyciu służb dokonano kolejnego makabrycznego odkrycia - znaleziono drugą nogę. Na miejscu pracują ekipy śledczych i policyjnych kryminologów, którzy mają ustalić tożsamość nieżyjącej osoby.
Zobacz wideo

- Wczoraj dostaliśmy informacje od mieszkańca miejscowości Dziurów o tym, że zauważył nogę w rzece Kamienna - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl st. sierż. Paweł Kusiak z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - Policjanci pojechali na miejsce i potwierdzili fakt znalezienia nogi. Na miejscu pojawił się też lekarz z zakresu patomorfologii, jak również prokurator - dodał policjant.

Druga noga w "bucie typu kozak"

Jak powiedział st. sierż. Kusiak, "policjanci sprawdzili brzeg rzeki, a strażacy dokonali penetracji koryta rzeki". Odnaleziono drugą nogę. - Do późnych godzin wieczornych trwały czynności, bezskutecznie szukano pozostałych części ciała. Dzisiaj od wczesnego rana wznowione zostały poszukiwania, które trwają do chwili obecnej - powiedział i jak dodał: - Można szukać i znaleźć w bardzo krótkim czasie, można szukać i nie znaleźć w ogóle.

Jak zapewnił Kusiak, aktualnie "trwają czynności identyfikacyjne". - Policjanci zbierają ślady i wykonują oględziny, żeby doprowadzić do ustalenia tożsamości tej osoby - wyjaśnił. Według serwisu konecki24.pl na jednej z odnalezionych nóg "znajdował się but typu kozak".

Jak na razie policja nie udziela więcej informacji.

Więcej o: