Ministerstwo tłumaczy, jak domy pomocy społecznej i hospicja mogą kupić leki pacjentom

Zgodnie z nowelizacją prawa farmaceutycznego, która weszła w życie 6 czerwca, m.in. domom pomocy społecznej i hospicjom, dużo trudniej jest kupować leki dla ich pacjentów. Jest to możliwe przy odpowiednim wypełnieniu faktury. Ministerstwo Zdrowia chce znowelizować przepisy, aby doprecyzować tę kwestię. Nie informuje jednak, kiedy to zrobi.
Zobacz wideo

O nowelizacji prawa farmaceutycznego, która wprowadza (od 6 czerwca) obowiązek kupowania leków bezpośrednio przez pacjentów lub przez podmioty wykonujące działalność leczniczą (np. szpitale), pisaliśmy kilka dni temu. Nowelizacja to odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na nielegalne wywozy leków z Polski. Zgodnie z nią, kara więzienia do lat 5 grozi farmaceucie, które sprzeda leki (zarówno tę na receptę, jak i bez recepty) innym podmiotom, a także kupującemu (innemu niż np. szpital czy osoba posiadająca receptę). Pojawiły się jednak obawy, że uniemożliwi to kupowanie leków domom pomocy społecznej, hospicjom i innym instytucjom, które opiekują się pacjentami, ale nie wykonują działalności leczniczej.

Czytaj więcej: Psychika polskich dzieci jest w coraz gorszym stanie. Tak jak system leczenia, który ma im pomóc

MZ tłumaczy: Wskazane instytucje mają prawo do zapłaty za produkty lecznicze

Ministerstwo Zdrowia przesłało do portalu Gazeta.pl wyjaśnienie, zgodnie z którym nadal możliwa jest zapłata za leki przez instytucje niewykonujące działalności leczniczej. 

"Nowe brzmienie art. 86a ustawy - Prawo farmaceutyczne w żaden sposób nie zabrania finansowania zakupu produktów leczniczych na rzecz pacjentów będących jednocześnie pensjonariuszami DPS, podopiecznymi domów dziecka, podopiecznymi organizacji pożytku publicznego itp. Wskazane instytucje mają prawo do zapłaty za produkty lecznicze nabywane w imieniu i na rzecz pacjenta, a transakcja taka może zostać udokumentowana prawidłowo wystawioną fakturą VAT" - czytamy.

Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że niedozwolona jest sytuacja, w której "realizacja recepty polega na sprzedaży przepisanych na niej produktów na rzecz podmiotu, a nie pacjenta wskazanego na recepcie". Jak jednak podkreśla, wspomniane instytucje nadal mogą finansować tego rodzaju transakcje. 

"Schemat działania jest przejrzysty i prosty - leki są kupowane na rzecz pacjenta (nabywcy), płaci za to płatnik, np. DPS, wystawiana jest faktura (jeżeli jest taka potrzeba) na tę osobę, na którą przepisano lek, natomiast jako płatnik może być wskazany ten podmiot, który faktycznie płaci"- tłumaczy ministerstwo.

Nie wiadomo, kiedy przepisy zostaną znowelizowane

Zapytaliśmy również, kiedy kwestia innych nieprecyzyjnych przepisów zostanie rozwiązana. Odpowiedzi się nie doczekaliśmy. "MZ podjęło decyzję, że przepis będzie znowelizowany" - napisało jedynie ministerstwo.

Wiadomo jednak, że zmianie ulegnie m.in. nakładanie odpowiedzialności karnej za sprzedaż leków bez recepty podmiotom, które nie wykonują działalności leczniczej (zgodnie z nowelizacją obowiązuje za to taka sama kara jak za sprzedaż leków na receptę - red.). Poinformował o tym na Twitterze Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. - Mamy przełom. Po kilku dniach bardzo trudnych negocjacji z udziałem NRA, MZ i MS, zapadła decyzja o zmianie przepisów. Przepisy karne nie będą dotyczyły leków OTC. Dziękuję Januszowi Cieszyńskiemu za zrozumienie naszych argumentów i podjęcie się trudnej roli negocjatora. Dobra robota - napisał.

Więcej o: