Zbrodnia w Mrowinach. Nieoficjalnie: Podejrzany o zabójstwo Kristiny należy do rodziny

Według portalu gazetawroclawska.pl matka Jakuba A., który miał zabić 10-letnią Kristinę, oraz matka dziewczynki są kuzynkami. Z informacji dziennikarzy wynika, że Jakub A. był zakochany w swojej ciotce i często przebywał w jej domu.
Zobacz wideo

Spekulacje na temat pokrewieństwa domniemanego zabójcy i jego ofiary pojawiały się w mediach już wcześniej. Podczas konferencji prasowej prokuratury dziennikarze pytali o ten wątek. - Nie chcę udzielać takich informacji - uciął prok. Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Podejrzany należy do rodziny

Teraz gazetawroclawska.pl podaje, że matka Jakuba A. jest kuzynką matki 10-letniej Kristiny. Jak ustalili dziennikarze kobieta po powrocie z Irlandii, gdzie przez wiele lat mieszkała, odnowiła rodzinne relacje. Dotyczy to także rodziców Jakuba A. "Chłopak, choć był kilkanaście lat młodszy, zakochał się w kobiecie. Często bywał u nich w domu, pomagał pani Agnieszce przy budowie domu, zabierał jej dzieci do kina" - podaje portal. Kobieta nie odwzajemniała jego uczucia, obecności 22-latka nie akceptowała też Kristina. 

Wrocławska "Gazeta Wyborcza" w reportażu o zbrodni w Mrowinach opisuje, że sąsiedzi znali Jakuba A. z widzenia. Mężczyzna często zostawał na noc u mamy Kristiny. "Odwiedzał Agnieszkę od ubiegłych wakacji, zostawał na noc, często jeździli razem na weekendy. Dzieciaki ze szkoły odbierał. Ona mówiła, że to jej kuzyn" - opisuje "Wyborcza".

Z kolei "Super Express" podaje informacje, że 22-latek po rzuceniu studiów na Wyższej Szkole Oficerskiej we Wrocławiu wyjechał do Irlandii, gdzie mieszkała razem z mężem i dziećmi matka Kristiny.

Więcej o: