WORD w Białymstoku zadał pytanie z rowerzystką w kusych szortach. "Zrozumieliśmy błąd"

Zdjęcie rowerzystki w kusych szortach i pytanie, jak powinien zachować się jadący za nią kierowca - taki żart pojawił się na Twitterze Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białymstoku. Wpis szybko zniknął z konta, dyrektor w rozmowie z nami przyznaje, że administrator konta przesadził i został upomniany.

Niewybredny dowcip na Twitterze WORD Białystok pojawił się w poniedziałek wieczorem. W poście zamieszczono zdjęcie rowerzystki w krótkich białych spodenkach. Pytanie dotyczyło tego, jak powinien zachować się kierowca, jadący za kobietą. Cały żart polega na zaproponowanych odpowiedziach: A) Wyprzedzić rower, B) A po co?, C) Jaki rower?.

Seksistowski żart na Twitterze WORD BiałystokSeksistowski żart na Twitterze WORD Białystok WORD Białystok

Seksistowski żart na Twitterze WORD Białystok. Dyrektor: Doszło do przesady

Pod wpływem krytyki administrator konta usunął wpis. W jednym z wątków na Twitterze napisał: "Zrozumieliśmy błąd". Zwróciliśmy się w tej sprawie do dyrektora WORD. - Konto na Twitterze skierowane jest do osób młodych, o określonym poczuciu humoru. W tym przypadku jednak doszło do lekkiej przesady - mówi nam Przemysław Sarosiek, dyrektor ośrodka. - Gdy zorientowałem się, jak wygląda sytuacja, poprosiłem o poprawienie tego i zwróciłem uwagę, że pewnych rzeczy nie wypada robić. Mogę tylko wyrazić ubolewanie - dodaje. 

Dyrektor zapewnia, że podobna sytuacja więcej się nie powtórzy. Jak tłumaczy, celem wpisów jest uczulanie na zasady bezpieczeństwa drogowego osób, które na co dzień tym się nie interesują. - W tym przypadku chodziło to, że rowerzysta nie powinien jechać, jeżeli obok jest ścieżka rowerowa. Niestety, sprawa nie została odpowiednio wyeksponowana - tłumaczy nasz rozmówca.

Więcej o: