Sprawa zabójstwa Kristiny. Mężczyzna "spotykał się z matką dziewczynki, ale nie żyli razem"

"Gazeta Wrocławska" ustaliła nowe fakty ws. zabójstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin. Według informacji gazety zatrzymany 22-latek to student mieszkający z rodzicami we Wrocławiu.
Zobacz wideo

Podejrzanego o zamordowanie 10-letniej Kristiny z Mrowin zatrzymano w niedzielę 16 czerwca. Dzień później Prokuratura Okręgowa w Świdnicy poinformowała, że 22-letniemu mężczyźnie postawiono zarzut dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przyznał się do winy. Nieoficjalnie mówi się, że znał matkę 10-latki. Miał być zakochany w kobiecie, a o jej córkę zazdrosny.

"Spokojny chłopak"

Jak donosi "Gazeta Wrocławska", podejrzany to prawdopodobnie wrocławianin Jakub A. Według nieoficjalnych ustaleń gazety młody mężczyzna mieszkał z rodzicami w jednej z dzielnic miasta i jest studentem Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

Mężczyznę zatrzymano rano w rodzinnym mieście. Chociaż nie został zatrzymany w mieszkaniu, policja przez kilka godzin przeszukiwała miejsce, w którym mieszkał. Zabezpieczono również jego samochód.

Jak ustaliła "Gazeta Wrocławska", mama Kristiny, to pani Agnieszka. Po wielu latach spędzonych w Irlandii, gdzie związała się z obywatelem Czech, z którym miała trójkę dzieci, półtora roku temu wróciła do Polski. Planowała zostać na stałe, dlatego budowała dom jednorodzinny na działce dziadków.

- On się spotykał z matką tej dziewczynki, ale nie żyli razem - powiedziała, według "Gazety Wrocławskiej", osoba związana ze śledztwem. - Dopiero zaczynali się spotykać. Córka mu przeszkadzała - mówiła.

- Tyle co mogę powiedzieć to, że spokojny chłopak. Nic o nim nie wiem - stwierdził z kolei sąsiad.