TVP Info: Zabójstwo 10-latki z Mrowin. Nie została zgwałcona, a miejsce zbrodni zostało upozorowane

10-letnia Kristina, której ciało znaleziono w lesie w Mrowinach, nie została zgwałcona - informuje TVP Info, powołując się na anonimowego informatora związanego ze środowiskiem śledczych. Miejsce zbrodni miało zostać upozorowane, a samo zabójstwo przeprowadzone tak, żeby wszystko wskazywało, iż przestępstwa dokonał pedofil.
Zobacz wideo

Podejrzanego o zamordowanie 10-letniej Kristiny z Mrowin zatrzymano w niedzielę 16 czerwca. Dzień później Prokuratura Okręgowa w Świdnicy poinformowała, że 22-letniemu mężczyźnie postawiono zarzut dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przyznał się do winy.

"Czynu pedofilnego na 10-latce nie dokonano". Nowe doniesienia w sprawie zabójstwa 10-latki w Mrowinach

Początkowo prokuratura informowała, że zabójstwo 10-latki miało podłoże seksualne. Informator, na którego powołuje się TVP Info twierdzi jednak, że dziewczynka nie została zgwałcona, a zabójca postarał się o to, aby miejsce zbrodni sugerowało, iż przestępstwa dokonał pedofil. Odniósł się także do nieoficjalnych informacji, według których zatrzymany 22-latek był zakochany w matce zamordowanej 10-latki.

-To był jej znajomy. Był w niej zakochany, zabiegał o jej względy i uważał, że matka poświęca mu mniej czasu niż swojemu dziecku. (...) Czynu pedofilnego na 10-latce nie dokonano - cytuje TVP Info związanego ze śledztwem anonimowego informatora.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Przyczyną zgonu były rany kłute

Przypomnijmy, że 10-letnia Kristina zaginęła w czwartek 13 czerwca. Miała wyjść ze szkoły około godziny 12:30, jednak nie dotarła do domu. O 14:00 jej matka zgłosiła zaginięcie dziecka. Ciało 10-latki odnalazła przypadkowa kobieta, spacerująca po lesie oddalonym o sześć kilometrów od wsi Mrowiny, gdzie mieszkała zamordowana dziewczynka. Sekcja zwłok wykazała, że 10-latka zginęła od ran kłutych klatki piersiowej i szyi. Stwierdzono również, że zbrodnia miała podłoże seksualne.