Pogoda. Upał odpuścił, ale wróci już na Boże Ciało. Na termometrach nawet 31 stopni

Pogoda. Po kilku upalnych dniach czeka nas chwila odpoczynku od wysokich temperatur. Synoptycy prognozują jednak, że spiekota wróci do Polski już niebawem. Ponad 30 stopni na termometrach zobaczymy już najbliższy czwartek.
Zobacz wideo

Z map pogodowych na portalu pogodynka.pl wynika, że w ciągu kolejnych kilku dni odpoczniemy nieco od upałów, jednak temperatura maksymalna będzie rosnąć z dnia na dzień. Dziś termometry w Polsce będą wskazywać od 20 do 27 stopni, jutro od 21 do 28 stopni, a w środę - od 22 do 29 stopni. W ciągu tych trzech dni na niebie będziemy obserwować dużo chmur, a lokalnie odnotujemy także przelotne opady deszczu oraz burze. 

Pogoda. Kolejna fala upałów w Polsce. W Boże Ciało temperatura wzrośnie nawet do 31 stopni

Upały, które definiuje się jako stan pogody, gdy temperatura powietrza przy ziemi przekracza +30 stopni Celsjusza, powrócą do Polski już w najbliższy czwartek, czyli w Boże Ciało. 20 czerwca najcieplej będzie na zachodzie kraju - w Gorzowie Wielkopolskim i Poznaniu temperatura maksymalna wyniesie 31 stopni, z kolei we Wrocławiu i Zielonej Górze 30 stopni. Taką samą temperaturę odnotujemy w Przemyślu. Najchłodniej tego dnia będzie w Zakopanem (22 stopnie), Kaliszu oraz Suwałkach (27 stopni). 

Deszcze i burze w Boże Ciało. Zdarzyć się mogą także gradobicia

Synoptycy prognozują, że wysokiej temperaturze w Boże Ciało towarzyszyć będą liczne opady, burze, a nawet burze z gradem. Niebezpiecznych wyładowań atmosferycznych, piorunów i ulew możemy spodziewać się niemal w całym kraju z wyjątkiem okolic Katowic, Wrocławia oraz Koszalina. Największe prawdopodobieństwo wystąpienia gradu prognozuje się z kolei dla Warszawy, Lublina oraz Jeleniej Góry. 

Więcej o: