Zatrzymano osobę podejrzewaną o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin

Osoba podejrzewana o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin w woj. dolnośląskim została zatrzymany przez policję. Informację potwierdziła Komenda Główna Policji.
Zobacz wideo

- Mamy zatrzymaną osobę podejrzewaną o zabójstwo 10-letniej dziewczynki z Dolnego Śląska - potwierdził kom. Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Zaznaczył, że osoba ta jest podejrzewana, a nie podejrzana, ponieważ jak dotąd nie usłyszała zarzutów prokuratorskich. Odmówił udzielania dalszych informacji.

Insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji, przekazał w rozmowie z TVN 24, że zatrzymany to 22-letni mężczyzna, mieszkaniec województwa dolnośląskiego, który był typowany przez śledczych jako potencjalny sprawca od samego początku. Aktualnie przebywa w areszcie policyjnym do dyspozycji prokuratury.

Zbigniew Ziobro potwierdza zatrzymanie podejrzewanego

Informację o zatrzymaniu mężczyzny potwierdził również minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. "Okrutny mord na 10-letniej Kristinie z Dolnego Śląska nie ujdzie płazem. Jeśli dotychczasowe ustalenia się potwierdzą i zebrane dowody zostaną w śledztwie zweryfikowane, to sprawca trafi przed sąd, a kierowana przeze mnie prokuratura dołoży wszelkich starań, by otrzymał jak najsurowszą karę. Wierzę, że nastąpi to możliwie szybko" - zapewnił.

"W ściganiu tak bezwzględnych przestępców zawsze będziemy działać z największą determinacją. To obowiązek całego państwa, które pokazało w tej sprawie, że działa skutecznie" - dodał.

10-letnia Kristina zaginęła w czwartek. Jej ciało znaleziono w lesie

10-letnia mieszkanka Mrowin (woj. dolnośląskie) miała wyjść ze szkoły podstawowej około godziny 12.30, ale nie dotarła do domu. Około godziny 14 jej matka zgłosiła zaginięcie na policji. Kilka godzin później znaleziono jej ciało w lesie około 6 km od Mrowin. 

Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci były rany kłute klatki piersiowej i szyi. Zbrodnia miała najprawdopodobniej podłoże seksualne.

Policja przesłuchała dwóch mężczyzn, których podejrzewała o związek ze zbrodnią, jednak wypuściła ich do domu. 

Więcej o: