Sprzeczne informacje ws. pożaru w Mrowinach. Policja dementuje doniesienia o próbie samosądu

Policja nie potwierdza informacji, jakoby w Mrowinach miało dojść do próby samosądu. Zaprzecza, że pożar, który wybuchł wczoraj wieczorem, był powiązany z zabójstwem 10-letniej Kristiny.
Zobacz wideo

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 18. W tym czasie trwała msza w intencji brutalnie zabitej Kristiny. Jak relacjonuje "Gazeta Wrocławska", nieznany sprawca miał wrzucić podpalone butelki z benzyną na jedną z posesji w Mrowinach. Miało chodzić o adres, pod którym mieszkają dwaj mężczyźni zatrzymani wcześniej przez policję. Składali oni zeznania w związku z zabójstwem 10-letniej Kristiny. Nie postawiono im żadnych zarzutów i wypuszczono do domu.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny. Według lokalnych mediów miało dojść do próby samosądu

Gazeta informuje, że wcześniej w internecie miały pojawić się głosy nawołujące do spalenia rodziny W., do której należy dwóch zatrzymanych wcześniej mężczyzn. Składali oni zeznania w związku z zabójstwem Kristiny, ale nie postawiono im zarzutów i wypuszczono do domu. - My weryfikujemy każdą informację od mieszkańców i nawet jeśli kogoś zatrzymujemy, to nie znaczy, że jest to osoba podejrzana. Proszę, by zostawić wyjaśnienie tej sprawy policji. Jeśli ktoś chce nam pomóc i ma ważne informacje, niech je zgłosi policji - mówi gazecie Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji.

Policja dementuje. "Żadnego samosądu nie było"

Jednak w rozmowie z portalem Świdnica24.pl policja nie potwierdziła informacji, że doszło do próby samosądu. - Wczoraj w Mrowinach doszło do podpalenia krzewów na jednej z posesji - stwierdził Krzysztof Zaporowski. - Wiemy o pożarze, ale nie ma on związku ze sprawą zamordowanej dziewczynki - zapewnił.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin. Dziewczynka zaginęła w czwartek

Śledczy cały czas poszukują mordercy Kristiny, której zaginięcie zgłoszono w czwartek. Dziewczynka miała wyjść ze szkoły podstawowej około godziny 12.30, ale nie dotarła do domu. Około godziny 14 jej matka zgłosiła zaginięcie na policji. 10-latka ostatni raz miała być widziana 200 metrów od domu. Kilka godzin później jej ciało zostało odnalezione przez przechodniów. Niespełna 10-letnia Kristina razem z dwojgiem młodszego rodzeństwa przeprowadziła się niedawno z Irlandii do Mrowin.

Zwłoki dziecka w lesie na Dolnym Śląsku. Policja prosi o pomoc

Policjanci apelują, by osoby posiadające informacje na temat sprawy zgłaszały się telefonicznie - pod 112 lub numery: 693-933-640, 605-535-833, 886-690-991.

Proszą w szczególności o kontakt od osób, które poruszały się samochodem z rejestratorem jazdy, w dniu 13 czerwca 2019 w godz. 8.00-18.00 na trasach: Imbramowice - Pożarzysko; Pożarzysko - Siedlimowice; Imbramowice - Domanice; Mrowiny- Pożarzysko.

Więcej o: