Owsiak komentuje brak pociągów na Pol'And'Rock Festival: Złamano kilka niezbywalnych praw

Jerzy Owsiak skomentował ostatnie zamieszanie dotyczące decyzji Przewozów Regionalnych o braku dodatkowych pociągów na Pol'And'Rock Festival. "Naszym zdaniem złamano kilka podstawowych i niezbywalnych praw" - napisał Owsiak.
Zobacz wideo

Pod koniec maja Jerzy Owsiak poinformował, że Przewozy Regionalne nie zgodziły się udostępnić dodatkowych pociągów na festiwal Pol'And'Rock. Dotychczas, przez 25 lat istnienia festiwalu (wcześniej pod nazwą Przystanek Woodstock), Przewozy Regionalne tworzyły specjalne połączenia do Kostrzyna, gdzie odbywa się festiwal. W tym roku będzie inaczej, co spółka tłumaczyła stratami, które w ubiegłym roku przyniosły dodatkowe kursy. 

We wtorek media, m.in. Oko.press, informowały, że PKP Intercity może podjąć decyzję, by pociągi w ogóle omijały Kostrzyn podczas festiwalu (pisaliśmy o tym tutaj).

Nie będzie dodatkowych pociągów na Pol'And'Rock Festival. Owsiak komentuje

Głos w tej sprawie zabrał Jerzy Owsiak. Lider WOŚP, która organizuje wydarzenie, swój wpis na Facebooku zatytułował "PKP - Pamiętaj Komu Pomagasz!". Na wstępie chwali wszystkie niezależne inicjatywy, których celem jest wypełnienie luki po brakujących pociągach i zapewnienie jak największej liczbie osób dotarcie na imprezę.

Owsiak wspomina m.in. o akcji Antyradia "Skazany na busa" czy pomyśle pisarza Jakuba Ćwieka, który zapewnił, że w razie potrzeby sam będzie woził ludzi na festiwal. "Całą falę wzajemnej pomocy będzie można już widzieć na stronie dobrze Wam znanej od wielu lat – Bank Podróży (bankpodrozy.polandrockfestival.pl). Tutaj zgłaszajcie wszystkie swoje autobusowe i podróżnicze propozycje. My tymczasem już opracowujemy całą logistykę, czyli parkingi na miejscu i przede wszystkim - sposób wyjazdu z Festiwalu Pol'and'Rock Festival" - czytamy. Dalej Owsiak stwierdza, że "po raz kolejny przyjazd na Festiwal to już dziś - wielka przygoda!".

"Złamanie kilku podstawowych praw"

"Mówię 'po raz kolejny', bo - jak pamiętacie dworzec polowy w Żarach - to właśnie tam miały miejsce najbardziej spektakularne podróże z przenoszeniem konduktora na rękach z wagonu do wagonu" - wspomina Owsiak. Dalej szef WOŚP stwierdza, Że w przeszłości, mimo że polski tabor dopiero się budował, "to ni cholery nikomu to nie przeszkadzało. Nikt nie myślał, aby nie wystawiać dodatkowych pociągów czy nawet nie zbudować peronu w szczerym polu".

Jerzy Owsiak poinformował też, że niemieckie koleje już potwierdziły dużo połączeń Berlina z Kostrzynem oraz uruchomienie festiwalowego składu. W kolejnym akapicie odnosi się do decyzji Przewozów Regionalnych. "Jutro przedstawię korespondencję naszej kancelarii prawnej z prezesem Przewozów Regionalnych. I powiem Wam krótko - moim i naszym zdaniem złamano kilka podstawowych i niezbywalnych praw" - napisał.