Była na konferencji na okupowanym Krymie, zrobiła sobie zdjęcie z Czaputowiczem. MSZ reaguje

To błąd - przyznaje Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Tak skomentowano zdjęcie, które z Jackiem Czaputowiczem zrobiła sobie Angelika Jarosławska. Kobieta była w tym roku na konferencji na okupowanym Krymie i pisała, że "reprezentuje Polskę" - choć MSZ się od tego odcięło.
Zobacz wideo

Zdjęcie, które teraz MSZ nazywa "niefortunnym", wykonano w czasie bankietu po szczycie Trójmorza w Lublanie na Słowenii. Bogdan Wegrzynek - który zamieścił na Facebooku zdjęcia Jarosławskiej - napisał, że "Minister Spraw Zagranicznych i Premier Rządu Słowenii podziękował Angelice Jarosławskiej Sapieha za wkład w rozwój Trójmorza i pokój na Ukrainie".

Jarosławska pracuje w programie Polska 3.0 ("oddolny program gospodarczy" - czytamy na stronie), a w zeszłym roku trafiła na listę młodych przedsiębiorców "30 przed 30" magazynu "Forbes". W mediach zrobiło się o niej głośno kilka miesięcy temu. Jarosławska ogłosiła, że "oficjalnie reprezentowała Polskę" na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Jałcie. Impreza odbywa się na okupowanym przez Rosję Krymie. Władze Ukrainy oskarżyły gości o "nielegalne przekroczenie ukraińskiej granicy" i o "wspieranie władz okupacyjnych w rozwoju branży turystycznej" - pisała "Rzeczpospolita". MSZ odcięło się od jej twierdzeń i napisało, że nikt Polski na Krymie nie reprezentował. 

Dlatego robienie sobie przez nią zdjęć z szefem dyplomacji jest problematyczne. Przyznało to samo MSZ - podaje radio RMF FM. W odpowiedzi na pytania dziennikarza rzeczniczka resortu Ewa Suwara powiedziała, że "Jest to zdjęcie niefortunne", oraz przeprasza, "jeśli kogoś ono uraziło". - Pani pretenduje, aspiruje do reprezentowania stanowiska Ministerstwa Spraw Zagranicznych, do czego nie jest uprawniona - powiedziała o Jarosławskiej. Zdementowała, jakoby Czaputowicz dziękował jej za "wkład w rozwój Trójmorza i pokój na Ukrainie".

Kim jest Angelika Jarosławska?

Czaputowicz nie jest jedynym politykiem, z którym fotografowała się kobieta. Na jej Instagramie są zdjęcia z m.in. Anną Marią Anders i prezydentem Andrzejem Dudą ("Rozmowa z prezydentem o poszczególnych projektach programu POLSKA 3.0" - czytamy w opisie.)

Angelika Jarosławska Twitterze opisuje się jako koordynatorka programu Polska 3.0, a także przewodnicząca Fundacji Pamięci Polskich Pilotów Walczących w Kraju i na Obczyźnie im. Dywizjonu 303. Pełniła też funkcję ambasadorki filmu "Dywizjon 303. Historia prawdziwa". Na jej Instagramie jest także zdjęcie z Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych Generałem Jarosławem Miką.

Polska 3.0, to, jak czytamy: "program zintegrowanych działań, mających na celu połączenie polskich rzek, autostrad i kolei w jedną płaszczyznę transportu multimodalnego".

Program Polska 3.0 dorobił się nawet zespołu parlamentarnego w Sejmie, w skład którego wchodzi pięciu posłów: przewodniczący Jacek Wilk z Konfederacji, poseł Kukiz'15 Krzysztof Sitarski, oraz posłowie Konfederacji: Jakub Kulesza, Robert Winnicki i Piotr Liroy-Marzec.

Zobacz wideo