Komentarze (253)
Makłowicz o pomyśle Ardanowskiego, by jeść bobry: Czegoś równie ohydnego w życiu nie jadłem
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • krzywelustro

    Oceniono 13 razy 7

    A sądziłem, że Leppera w głupocie to już żaden PiS-iorny minister rolnictwa nie przebije.

  • zdzich02

    Oceniono 11 razy 7

    Jak widać władza znów menu nam układa. Jak w PRL. Ciekawe kiedy wrócą cynadry i móżdżek wieprzowy w tym dobrobycie.

  • kka69

    Oceniono 13 razy 7

    Stek z żubra jest dostępny w Białowieży .
    Kosztuje jakieś 60 pln.
    Mało kto go je, bo drogi , a na dodatek z jakiś żubrów do kasacji jest.
    A z bobra może i lepszy, takie mięso jak z nutrii albo szczura.
    Da się zjeść, to kwestia alkoholu ...

  • polak_k.prawy

    Oceniono 8 razy 6

    To jest rewolucja kulturalna w Polsce. W ramach tej chińskiej władza kazała zabijać wróble. PiS każe zabijać bobry. W następnym etapie wszyscy w okularach, jako za bardzo wykształceni, zostaną wysłani na wieś żeby pracować fizycznie. Kaczyński czerpie inspirację z wielu źródeł i z wielu krajów.

  • wozdo

    Oceniono 10 razy 6

    Najbardziej żenujące jest bagatelizowanie "miastowych" ludzi odnośnie strat jakie wyrządzają bobry. Nie zdają sobie sprawy jak ogromne szkody tworzą te zwierzęta dosłownie każdego dnia (a uściślając nocy). I jeszcze to pieprzenie że bobry wspaniale organizują środowisko.... hahaha komu? Najczęściej to one niszczą uprawy poprzez swoje działania.

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 10 razy 6

    Janusz zje wszystko byle miał tylko czym popić.

  • miroslawa_potrzeba

    Oceniono 7 razy 5

    Balbina lubi rodeo. Biedne bobry będą występować...

  • boom_wakacje_w_rzymie

    Oceniono 5 razy 5

    Godny następca Szyszki!

  • bialywywiad

    Oceniono 5 razy 5

    To ja wolę szczaw i mirabelki.

  • van Koski

    Oceniono 5 razy 5

    Bobry nie są takie złe Ja mojego oswojonego boberka z którą jestem już 15 lat oglądam co wieczór

  • plutoniczna

    Oceniono 9 razy 5

    Ja mam "pomysł" dla Ardanowskiego.
    może wmawiać ludziom, że szczurze ogony wzmagają potencję.
    Że po ich zjedzeniu ludzie się będą piep....ć jak szczury.. tfu jak króliki.
    Może naród rzuciłby się na szczury i w ten sposób rozwiązalibyśmy problem deratyzacji;).
    a Ardanowski zostałby Królem Szczurów;).

    No co;), pomysł równie dobry jak jedzenie bobrzych ogonów a korzyść większa;).

  • j-ugo

    Oceniono 6 razy 4

    Zjadajmy mięso ze zwierząt hodowlanych i to wystarczy. A dzikie niech sobie żyją. Nie rozumiem jak można strzelać do zwierząt, jak może to sprawiać przyjemność. Myśliwi to dziwni ludzie.

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy 4

    Nie jadłem niczego z bobra, z nutrii tak, kolega, który ma wiele doświadczeń kulinarnych opowiadał, że jadł bobra pieczonego w liściach chrzanowych i glinie a ogon to głównie tłuszcz.
    Braciszkowie zakonni nieźle kłamali by napełnić kałduny w poście.

  • gj61

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Robercie, w świetle oststnich doniesień o polskim kk nie dziwi podawanie bobrowego ogona w klasztorze. Jako afrodyzjaku, oczywiście.

  • wrzos34

    Oceniono 4 razy 4

    No ja nie wiem, ja tam w życiu jadałam różne rzeczy, próbowałam ślimaków, żabich udek, ale zjedzenie bobra to tak jakby zjeść dużego szczura, i jakoś nie przemawia do mnie że na Litwie jedli, w niektórych krajach je się pająki czy karaluchy, to też nam minister zaproponuje bo inni tak robią?

  • chimi-churi

    Oceniono 6 razy 4

    A kto wam każe żreć te bobry??? No chyba, że ministerstwo planowano wprowadzić obowiązek konsumowania jednego bobra rocznie, a niewykonanie tego zalecenia skutkowałoby odebraniem świadczenia 500+😂😂😂

  • vald

    Oceniono 12 razy 4

    Mięso bobra, podobnie jak mięso hodowanej w PRL nutrii jest bardzo czyste i bardzo smaczne.
    Wiem bo jadłem.
    Ogona bym nie zjadł , bo cóż to za mięso?

  • azalka12

    Oceniono 4 razy 4

    Ocena smaku bobra co najmniej niestosowna.
    A ministerialny pomysl zrodzil sie z tego, ze nie wie jak poradzic sobie z bobrami, jak sie nimi zajac, wiec wymyslil, ze jak Polacy zjedza zwierzeta, to zniknie problem. Tylko to oznacza zrownianie sie pana ministra z Chinczykami slepo tratujacymi Nature!

  • sowaprzemadrzala

    Oceniono 10 razy 4

    " Płetwa bobra może działać jak afrodyzjak". Oczywiście, jak się nią wali w pusty łeb kretyna.

  • edza4

    Oceniono 6 razy 4

    Ciekawe czym minister się posilił zanim wygłosił takie atrakcje,pewnie skonsumował kupę słonia bez popitki.

  • jami100

    Oceniono 6 razy 4

    Myślę, że na kolejnej konferencji prasowej minister zademonstruje konsumpcję bobra.
    A z żubrami dziwne, bo dopiero co gatunek ten został przywrócony ; był już prawie wymarły. Jest chroniony. Bóbr chyba zresztą też.

  • ktos761

    Oceniono 5 razy 3

    obrębie siedlisk bobrowych zwiększa się różnorodność biologiczna. W wyniku podwyższania się poziomu wody przy tamach i wycinania drzew przez bobry, zmienia się struktura i skład gatunkowy roślinności. Z czasem zaczyna dominować warstwa krzewów, odtwarzane są naturalne zespoły zaroślowe wierzbowo- brzozowe oraz zespoły leśne grądów, olsów i łęgów. Bogatsza staje się strefa runa z gatunkami światłolubnymi traw i ziół. W ten sposób powstaje szeroki pas przejściowy między dwoma ekosystemami (ekoton). Nie zamarzające do dna stawy bobrowe sprzyjają również odtwarzaniu się populacji wydry. Stawy bobrowe mają również bardzo duże znaczenie dla ptactwa wodnego. W związku z występowaniem rozbudowanej strefie ekotonowej, obecności martwych drzew i wysepek stwarzane są odpowiednie warunki do gniazdowania.

    Pojawienie się bobrów w okolicy, a w związku z tym żeremi, tam i stawów bobrowych świadczy o czystości środowiska (głównie wody) i jest ważnym elementem poprawiającym walory krajobrazowe terenu. Można ten fakt wykorzystać do celów edukacyjnych. Na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego, w rezerwacie przyrody źródła Królewskie wytyczone zostały 2 ścieżki dydaktyczne przez leśników z Nadleśnictw Kozienice i Zwoleń w ramach realizowanego wspólnie z Holenderskim Ministerstwem Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Rybołóstwa programu Edukacyjnego w Leśnym Kompleksie Promocyjnym „Puszcza Kozienicka”. Na jednej z nich można zapoznać się z efektami działalności bobrów.
    Dowiemy się tu, że puszczańskie bobry zgryzają najczęściej korę i młode pędy leszczyny, wierzby, graba i olchy ale spotkać można także zgryzione pnie dębowe, brzozowe, a nawet świerkowe. Bobry z Kozienickiego Parku Krajobrazowego zajmują coraz większe terytoria. Ślady ich żerowania spotkać można w odległości nawet 60 metrów od rzeki. Puszczańskie bobry zajmując nowe tereny wyszły poza obręb lasu, zasiedlając rzeki w pobliżu ludzkich osiedli- terenów rolniczych, stawów hodowlanych. Stopniowo także w obrębie Kozienickiego Parku Krajobrazowego zaczynają pojawiać się konflikty na linii bobry człowiek. Zwierzęta te są płoszone, następuje rozbieranie tam.

    5.jpg
    W celu zminimalizowania tych konfliktów i w ramach aktywnej ochrony gatunkowej pracownicy Kozienickiego Parku Krajobrazowego podejmują działania edukacyjne i techniczne. I tak np. w miesiącu listopadzie 2007 roku wykonane zostało po raz pierwszy na terenie Parku udrożnienie tamy bobrowej przy pomocy rur PCV na rzekach Mirence i Krypiance.

    Michał Latos - Kozienicki Park Krajobrazowy
    Witold Strużyński- SGGW Wars

  • zlomas1

    Oceniono 3 razy 3

    Niepodważalny argument:
    "idź i czyń sobie ziemię poddaną"

  • absyntowy_profesor

    Oceniono 5 razy 3

    Kwestia smaku. Ja jadłem kiełbasę i szynkę z bobra (nie ogon) i były bardzo smaczne.

  • lkolesio

    Oceniono 3 razy 3

    A już myślałem ,że thebila Jurgiela nic nie przebije. A tu jeszcze mądrzejszy. Jednak pis to stan umysłu.

  • lkolesio

    Oceniono 3 razy 3

    To takie badanie rynku. Ten tzw. ,,żont,, geniuszy ekonomicznych doprowadzi Polskę do tego ,że nie tylko żubry i bobry będziemy jedli ale szczury ,karaluchy i robactwo.

  • jurek4491

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie nie pyskujta , Ardanowski tą wyżerkę szykuje dla PiS-owskiego SUWERENA , wiejska ciemnota zje wszystko , przecież trzeba coś na ząb przy kielonku .

  • pferben

    Oceniono 3 razy 3

    Skąd oni wykopuja tych mędrców, w jakich ciemnych i głębokich jaskiniach, kryli się dotąd ci ludzie?

  • miszka_szyfman

    Oceniono 5 razy 3

    kiedyś piło się "żubra" teraz przyjdzie go jeść.

  • gotlama

    Oceniono 3 razy 3

    Co ten przypadkowy człowiek na ministerialnym stanowisku wygaduje? Afrodyzjakiem jest co najwyżej kastoreum. No chyba, ze ministrowi "ogon" myli się z ogonem, a ten z płetwą. Ach, te dogłębnie wykształcone pisie kadry.

  • hens

    Oceniono 3 razy 3

    Ardanowskiemu sperma zalewa oczy. Ardamowski.............zad mamusi w garnku, to jest dopiero afrodyzjak. Lecz się idioto.

  • kzet69

    Oceniono 7 razy 3

    Płetwa bobra? A gdzie bóbr ma płetwy??? Ministrem rolnictwa jest prymityw bez podstawowej wiedzy przyrodniczej!

  • thook

    Oceniono 5 razy 3

    A co z łabędziami?

  • adalberto3

    Oceniono 5 razy 3

    Okrasa chyba Karol rozwiąże problem - trzeba pewnie zastosować limonkę z Piemontu. W przyszłości, jak twierdzi UE, owady mają być źródłem białka. Bobry też mają przyszłość na stołach.

  • zmxncb

    Oceniono 7 razy 3

    To "idź i czyń sobie ziemię poddaną" jest zaraz po tym, jak pan Bóg stworzył planetę przed gwiazdami, rośliny przed Słońcem, a Księżyc po to, żeby było widniej w nocy.
    Od niedawna jednak uczeni w piśmie twierdzą, nie wiem dlaczego, że to podobno jakieś metafory czy inne hiperbole. Może i z tym czynieniem sobie ziemi poddaną jest podobnie, co nie?

  • next-mcgyver2

    Oceniono 7 razy 3

    Wszystko można zjeść, to tylko kwestia smaku.

  • cah50

    Oceniono 5 razy 3

    Oj ardanowski , ardanowski !! Wybitny minister !!

  • wu-du

    Oceniono 6 razy 2

    Bobry nie jedzą byle czego. Ich mięso na pewno zdrowsze od kur czy świń.
    Będąc w Kanadzie jadłem niedźwiedzia. Pyszny!

  • auruss

    Oceniono 6 razy 2

    ARDANOWSKI ministrze na nieszczęście nasze: a co z krowimi kopytami ? Też afrodyzjak ? To tłumaczyłoby "eksperymenty" z odrywaniem ich w podległych ci bezpośrednio ośrodkach "badawczych" - w istocie ośrodkach tortur. Kiedy wreszcie za to odpowiesz ?
    Kiedy zdasz sprawę co ze stadem wolnych krów, które koniecznie chciałeś przeznaczyć na rzeź ? Bezpośrednio ci się nie udało. Jakie są ich losy - zdaj sprawę.

  • igoro

    Oceniono 2 razy 2

    "Jak ludzie przypomną sobie, że płetwa bobra ma ponoć właściwości afrodyzjaku, to może się okazać, że problem bobrów się niedługo skończy"

    Poważnie coś takiego powiedział na trzeźwo? Strach pomyśleć, jakim kierunku ten kraj zmierza pod kierownictwem PiS-u.

  • spam_box

    Oceniono 6 razy 2

    Ludzina z pisiora jest cymes! Taki na przykład mózg nie ma żadnej wartości odżywczej, ale się po nim fantastycznie sra.

  • munaciello

    Oceniono 4 razy 2

    A prezes je bobrzy ogon za ogonem,...
    ...a wieże wciąż nie stoją.

  • mrdallas

    Oceniono 2 razy 2

    Pan Makłowicz ma niewątpliwie niezwykłą wiedzę kulinarną, gdyby jednak miał równie wielką wiedzę o historii Kościoła to nie dziwiłby się, że w klasztorach mógł być potrzebny afrodyzjak.

  • casbien10

    Oceniono 6 razy 2

    Czlowiek chory . Gdzie jest ochrona srodowiska ,gdzie jest czlowiek . Jak mozna !!??
    Jedz psy i kaczki .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX