Wrocław. Członek komisji wyborczej próbował ukryć karty wyborcze

Wybory do Parlamentu Europejskiego nie obyły się bez drobnych incydentów w lokalach wyborczych. We Wrocławiu mężczyzna próbował ukryć karty wyborcze, na szczęście w porę zauważył to mąż zaufania. Teraz członkowi komisji grozi do trzech lat więzienia.
Zobacz wideo

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że w niedzielę, podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego, w jednym z lokali wyborczych we Wrocławiu doszło do poważnego zdarzenia. Jeden z członków komisji wyborczej próbował zabrać ze sobą karty do głosowania. 

Wrocław. Mężczyzna próbował ukryć karty wyborcze

Mąż zaufania, który obserwował wybory we wrocławskim lokalu, zauważył, że członek komisji wyborczej chowa do kieszeni marynarki cztery karty do głosowania. Próbował zabrać je podczas ich stemplowania - zabrane dokumenty nie były jeszcze ostemplowane. Mąż zaufania zainterweniował. Członek komisji nie próbował się wykręcać - wyjął karty i odłożył je na stół. Później trafiły one do depozytu i nie zostały już wykorzystanie w wyborach

Magdalena Kaszuba z Delegatury Krajowego Biura Wyborczego we Wrocławiu mówi, że mężczyzna natychmiast został odwołany z funkcji członka komisji, a sprawa została przekazana policji. Jak mówi oficer prasowy wrocławskiej KMP Łukasz Dutkowiak w rozmowie z Onet.pl, wrocławianin został zatrzymany w związku z podejrzeniem o złamanie art. 248 Kodeksu karnego. Przepis mówi on o tym, że każda osoba, która "uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne" może zostać za to ukarana trzema latami więzienia. Policja prowadzi w tej sprawie czynności, mężczyzna usłyszał już zarzut i został zwolniony z aresztu.  

Zobacz wideo
Więcej o: