Jarosław. Znak urwał nogę motocykliście, rodzina zbiera pieniądze. "Piotrek jest wojownikiem"

Rodzina i znajomi 28-latka, któremu znak drogowy urwał nogę, zbierają pieniądze na jego rehabilitację. Motocyklista z Jarosławia stracił kończynę po tym, jak 82-latek wymusił pierwszeństwo.
Zobacz wideo

Około godziny 13:15 w środę 8 maja w miejscowości Jarosław na Podkarpaciu doszło do tragicznego wypadku. 82-letni kierowca wymusił pierwszeństwo na motocykliście. 28-latek próbując uniknąć wypadku, uderzył znak drogowy i stracił nogę.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Smart, 82-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego podczas skrętu w lewo, w ul. Konfederacką, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu motocyklem marki Honda, 28-letniemu mieszkańcowi powiatu przeworskiego - słowa asp. szt. Anny Długosz, rzeczniczki Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, cytuje portal Onet.pl.

Tragiczny wypadek w Jarosławiu. Motocyklista stracił nogę. Jego bliscy zorganizowali zbiórkę

Dramatyczny wypadek nagrała kamera monitoringu, a film trafił do internetu. Widać na nim, że próbując uniknąć zderzenia ze smartem, motocyklista wjechał na chodnik, a następnie uderzył w znak drogowy. W wyniku tego uderzenia stracił nogę. Mężczyzna zwijał się z bólu, leżąc na ulicy, a kolejni kierowcy mijali go, nie reagując na zaistniałą sytuację. Dopiero po dłuższej chwili do rannego motocyklisty podbiegło kilka osób, które udzieliły mu pierwszej pomocy. 28-latek trafił do szpitala w stanie ciężkim. 

Bliscy 28-latka rozpoczęli internetową zbiórkę pieniędzy na rehabilitację motocyklisty. "Ciężko walczy o życie w szpitalu. Kochający mąż i ojciec trójki dzieci. Piotrek jest wojownikiem, a my pokażmy wsparcie w tej ciężkiej walce" - czytamy w opisie zbiórki. Przyjaciołom rannego w wypadku motocyklisty udało się zebrać już ponad 150 tysięcy złotych, choć za cel postawili sobie zebranie 30 tys. złotych.