Prof. Dudek o decyzji ws. profesury dla Andrzeja Zybertowicza. "Skandaliczna i kompromitująca"

Andrzej Zybertowicz, socjolog i doradca prezydenta Andrzeja Dudy, nie otrzyma tytułu profesora. Decyzję tę skrytykował prof. Antoni Dudek, nazywając ją "skandaliczną". Ocenił także, że kompromituje ona "dogorywającą" Centralną Komisję ds. Tytułu i Stopni Naukowych.
Zobacz wideo

Decyzją Centralnej Komisji ds. Tytułu i Stopni Naukowych, Andrzej Zybertowicz, który ma obecnie tytuł doktora habilitowanego i profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, nie otrzyma tytułu profesora nauk społecznych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przeciwko profesurze dla Zybertowicza miało głosować 26 członków komisji, a 11 miało być za.

Andrzej Zybertowicz nie zostanie profesorem. Prof. Antoni Dudek: "Odmowa jest skandaliczna"

Decyzję Centralnej Komisji ds. Tytułu i Stopni Naukowych skomentował politolog i profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie Antoni Dudek. 

Nie podzielając bardzo wielu opinii Andrzeja Zybertowicza, zwłaszcza tych dotyczących naszej najnowszej historii, równocześnie jestem przekonany, że odmowa przyznania mu tytułu naukowego profesora jest skandaliczna i kompromituje dogorywającą skądinąd Centralną Komisję ds. Tytułu i Stopni Naukowych, a dokładnie jej sekcję ds. nauk humanistycznych i społecznych. Nasilające się zjawisko przenoszenia sejmowych zwyczajów do świata akademickiego to prosta droga do katastrofy. Dziwię się, że tacy ludzie jak prof. Tadeusz Gadacz piszą, że środowisko naukowe stanęło na wysokości zadania. Jestem z tej sprawie diametralnie odmiennego zdania

- napisał Dudek na Facebooku, odnosząc się do wpisu prof. Tadeusza Gadacza, który poinformował na Facebooku o odmownej decyzji ws. przyznania profesury Andrzejowi Zybertowiczowi.

Przypomnijmy, że w rozmowie z Gazeta.pl Zybertowicz odmówił komentarza ws. decyzji Centralnej Komisji ds. Tytułu i Stopni Naukowych, tłumacząc, że nie dotarło do niego pisemne stanowisko komisji. Mimo to w żartobliwy sposób skomentował całą sytuację na Twitterze, pisząc, że zapuścił brodę po to, aby wyglądać jak profesor, którym jednak nie zostanie.

Więcej o: