PiS znowu chce straszyć imigrantami? Wraca rządowy projekt o uszczelnieniu granic

Rząd na pół roku przed wyborami reaktywuje projekt uszczelnienia granic przed imigrantami. Według opozycji jest to powrót do straszenia obcymi - czytamy we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
Zobacz wideo

Jak pisze "Rzeczpospolita", "nowy" projekt MSWiA o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nosi datę 4 lutego 2019 r., ale jego treść jest niemal identyczna z projektem tej ustawy sprzed dwóch lat.

Zamrożony projekt ze stycznia 2017 r., spotkał się z krytyką ze strony środowisk zajmujących się prawami człowieka. Kontrowersje budził przede wszystkim pomysł detencji, czyli przymusowego umieszczania w ośrodku cudzoziemców starających się o azyl, jeśli nie posiadają żadnego dokumenty potwierdzającego tożsamość.

PiS chce uszczelnienia granic

Nowa wersja projektu trafiła do konsultacji w przyspieszonym trybie dziesięciu dni. Według ministerialnego uzasadnienia projektu celem nowego prawa jest ukrócenie procederu wyłudzania wjazdów na terytorium RP przez cudzoziemców. Faktycznie, jak pisze "Die Zeit", liczba nielegalnych migrantów w UE nie uwzględnianych przez żadne statystyki wzrasta, a Polska jest jednym z krajów, do których przybyło najwięcej cudzoziemców.

W projekcie, do którego dotarła "Rz", rząd proponuje wprowadzenie tzw. procedur granicznych, które ograniczają cudzoziemcom swobodę poruszania, oraz wykaz tzw. bezpiecznego kraju pochodzenia (warunki w nim nie zmuszają do ucieczki) i kraju trzeciego (kraju spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego). Wprowadzona ma zostać też dodatkowa opcja dla osób, którym nie przysługuje azyl - tzw. "zgoda na pobyt tolerowany". W nowej wersji projektu powraca pomysł detencji, ale mają być z niej wyłączeni małoletni i ofiary tortur.

Propozycje zmian krytycznie ocenia ONZ. Z kolei opozycja przypisuje rządowi polityczne intencje. Według PO pojawienie się teraz tego projektu nie jest przypadkowe. - Straszenie uchodźcami ma rolę paliwa wyborczego w kampanii do PE i Sejmu - komentuje w rozmowie z "Rz" poseł PO Marek Wójcik.

Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>

embed
Więcej o: