Martwy cielak pod plandeką, zagłodzone zwierzęta. Interwencja w państwowym instytucie w Falentach

Martwy cielak przykryty plandeką, drugi uśpiony na miejscu ze względu na stan zdrowia, sześć zagłodzonych - to podsumowanie interwencji organizacji zajmujących się ochroną zwierząt w państwowym instytucie w Falentach. Sprawą placówki podległej ministrowi rolnictwa zajęła się policja.
Zobacz wideo

30 kwietnia Inspektorzy SORZ Animal Rescue Polska, OTOZ Animals Inspektorat w Warszawie oraz Fundacja Przyjaciół Braci Mniejszych weszli na teren Państwowego Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach w powiecie pruszkowskim.

To, co zastali na miejscu, doprowadziło do interwencji i odebrania zwierząt z instytucji. Jak opisali:

Zwierzęta były skrajnie zaniedbane, wychudzone do granic możliwości. Odebranych zostało 6 cielaków w stanie zagrożenia zdrowia lub życia. Siódmy cielak bez stopy (samoamputacja) ze względów na ogromne zakażenie i stan zapalany został poddany humanitarnej eutanazji

Interwencja w Falentach. "Martwe cielę przykryte plandeką"

Niektóre zwierzęta w Instytucie miały nie mieć dostępu do wody, nie były leczone. "Martwe cielę leżące gdzieś z boku, przykryte plandeką oraz cielę bez racicy, które podobno miało trafić do sprzedaży" - wskazują aktywiści z Fundacji Animal Rescue Poland.

 

Także okoliczni mieszkańcy mieli zainteresować się sprawą, opowiadając, że na terenie instytutu zakopywano martwe zwierzęta. Wraz z aktywistami na miejscu był nie tylko powiatowy lekarz weterynarii, ale też policja i technik kryminalistyki.

Największym skandalem jest jednak to, że zwierzęta należą formalnie do Skarbu Państwa, a do takich zaniedbań doszło w Instytucie Technologiczno-Przyrodniczym bezpośrednio podległym ministrowi rolnictwa, czyli Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu.

Policja zajmuje się sprawą Instytutu. Ruszyła zbiórka na zwierzęta

Portal TVN Warszawa ustalił, że policja udokumentowała interwencję i przyjęła zawiadomienie w sprawie. Będzie prowadzone pod kątem art. 35 ustawy o ochronie zwierząt:

Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami ust. 1, art. 33 zasady uśmiercania zwierząt lub art. 34 uśmiercanie zwierząt w ubojni ust. 1–4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.

Uratowanym cielakom, które trafiły do schroniska, można pomóc - na portalu pomagam.pl ruszyła zbiórka na zagłodzone zwierzęta.

Działajmy z Greenpeace na rzecz ochrony dzikiej przyrody. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed