Susza w Polsce. 19 tysięcy pożarów traw i lasów w kwietniu. Rolnicy chcą ogłoszenia stanu klęski żywiołowej

Susza w Polsce. Państwowa Straż Pożarna poinformowała, że tylko w czwartek, 25 kwietnia, strażacy gasili 504 pożary traw oraz 192 pożary lasów. Strażacy ostrzegają przed bardzo trudną sytuacją w polskich lasach, gdzie wilgotność ściółki sięga zaledwie 10 procent - czyli jest tak sucha jak kartka papieru.
Zobacz wideo

Według strażaków głównym problemem pożarów jest działalność człowieka, czyli wypalanie traw. Mimo działań prewencyjno-edukacyjnych do tego typu sytuacji dochodzi nadal zbyt często. Ponadto przy wysokich jak na kwiecień temperaturach, niewielkich opadach oraz silnym wietrze, do zaprószenia ognia i wybuchu pożaru dochodzi bardzo szybko.

Susza w Polsce. Statystyki Państwowej Straży Pożarnej - 34 tysiące pożarów traw i 4 tysiące pożarów lasów od początku 2019 roku

Według oficjalnych danych Państwowej Straży Pożarnej od początku tego roku doszło do aż 34 653 pożarów traw i nieużytków. W samym kwietniu trawa paliła się ponad 16 tysięcy razy. Od 2019 roku strażacy musieli gasić aż 4 tysiące pożarów lasów, z czego większość - 3162 to kwietniowe pożary. Najwięcej incydentów odnotowuje się w województwach mazowieckim, śląskim, małopolskim, podkarpackim, świętokrzyskim i łódzkim. W wyniku pożaru traw zginęło już pięć osób, a 51 zostało rannych.

W ostatnim czasie coraz więcej mówi się więc o suszy, która już daje się we znaki rolnikom i sadownikom. Jak podaje portal echodnia.eu poziom wód gruntowych na Mazurach spadł do poziomu z sierpnia ubiegłego roku. Jeżeli w najbliższych dniach nie spadnie deszcz, to tegoroczna susza może przynieść jeszcze więcej strat, niż ta z 2018 roku. Wtedy tez straty w rolnictwie oszacowano na wysokość ponad 2,2 miliardów złotych.

Ponadto przewodniczący Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej "Solidarni" Marcin Bustowski wystosował pismo do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Związkowcy są zdania, że można już mówić o stanie klęski żywiołowej wywołanej przez suszę. Rolnicy za obecny stan winią zeszłoroczną, długotrwałą suszę oraz obecny deficyt opadów. W liście zwracają uwagę na znaczną obniżkę plonów, która dotknęła polskich rolników w 2018 roku i najprawdopodobniej w tym roku sytuacja się powtórzy. 

Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>

embed