Waszczykowski mówi o gehennie w samolocie, twierdzi, że siedział po turecku. LOT odpowiada dyplomacie

- Trudno lecieć w garniturze i z teczką pełna dokumentów siedząc po turecku - tłumaczy się Waszczykowski, który dzień wcześniej żalił się, że leciał do Brukseli w "skandalicznych warunkach". Były szef MZS wyjaśnił, co było przyczyną jego rozgoryczenia, tymczasem LOT zapewnia, że dba o komfortową i bezpieczną podróż swoich klientów.
Zobacz wideo

Były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski za sprawą jednego wpisu z jego podróży do Brukseli dostarczył rozrywki niezliczonym internautom.

Waszczykowski skarży się na "skandaliczne warunki lotu"

Wszystko dzięki temu, że dyplomata poskarżył się na warunki, w jakich musiał lecieć. - Dziś na rejsowy lot do Brukseli LOT podstawił samolot tanich linii litewskich Get Jet. Skandaliczne warunki lotu dla osób, które nie lecą tam na wakacje, lecz do pracy - napisał udręczony Waszczykowski.

- Może wyborcy powinni oszczędzić Panu Ministrowi tych katuszy? - zapytał drwiąco Radosław Sikorski. Politycy nie od dziś nie przepadają za sobą nawzajem. Ostatnio sprzeczali się o książkę Sikorskiego, w której krytykuje on politykę byłego ministra spraw zagranicznych PiS.

Waszczykowski tłumaczy, co go boli, LOT odpowiada 

Sprawa samolotowej gehenny Waszczykowskiego nie ucichła. Dyplomata opublikował kolejny wpis w tej kwestii, w którym wyjaśnia istotę swojej trudności. - I po co to szydzenie? Nikt na tej trasie urzędników nie oczekuje luksusów. Ale trudno lecieć w garniturze i z teczką pełna dokumentów siedząc po turecku w samolocie przystosowanym dla wycieczek wakacyjnych. I tylko tyle, i po co ta debata polityczna? - żali się Waszczykowski.

Sprawę feralnej podróży byłego ministra w oficjalnym oświadczeniu skomentowały Polskie Linie Lotnicze LOT. - Polskie Linie Lotnicze LOT w zastępstwie pięciu uziemionych Boeingów 737 MAX 8 wynajmują cztery samoloty z rodziny Boeing 737: dwa samoloty B737-800 ze 189 miejscami na pokładzie i dwie maszyny B737-400 mogące zabrać na pokład 168 pasażerów - tłumaczy Jakub Panek, ekspert ds. PR LOT-u.

- Naszym priorytetem jest utrzymanie siatki połączeń i realizacja zaplanowanych lotów. Mimo że wynajmowane przez nas samoloty są maszynami wcześniejszej od B737 MAX 8 generacji, to pozwalają zaoferować naszym Pasażerom komfortową i bezpieczną podróż - zapewnia.

Działajmy razem na rzecz ochrony klimatu. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o: