Marek Falenta nie zostanie ułaskawiony. Sąd nie rozpoznał wniosku, prezydent go odesłał

Sąd Okręgowy w Warszawie pozostawił bez rozpoznania prośbę adwokata Marka Falenty o jego ułaskawienie. Wcześniej na ułaskawienie skazanego w aferze podsłuchowej biznesmena nie zdecydował się prezydent Andrzej Duda.
Zobacz wideo

Jak informuje sekcja prasowa warszawskiego sądu, który skazał biznesmena na dwa i pół roku więzienia za udział w aferze podsłuchowej, wniosek jest trzecim z kolei, który wpłynął w tej sprawie. Pierwsza prośba została złożona w styczniu 2018 roku przez córkę Marka Falenty. Sąd 6 kwietnia ubiegłego roku prośbę tę zaopiniował negatywnie. Kolejną prośbę córka biznesmena złożyła w grudniu. Sąd, podobnie jak w przypadku prośby adwokata, pozostawił ją bez rozpoznania, ponieważ nie minął rok od negatywnej decyzji w sprawie poprzedniej prośby.

Wniosek o ułaskawienie trafił wcześniej do prezydenta, a ten przesłał ją go Prokuratury Krajowej, ponieważ nie zdecydował się na zastosowanie prawa łaski wobec Falenty - podaje radio RMF FM

Marek Falenta robi wszystko, żeby nie trafić do polskiego więzienia. Po zatrzymaniu w Hiszpanii sprzeciwił się ekstradycji, czym - ze względów administracyjnych - przedłużył swój pobyt w hiszpańskim areszcie co najmniej o kilka tygodni. Niedługo później jego obrońca poinformował, że w polskim więzieniu Falencie może grozić niebezpieczeństwo, dlatego przed wydaniem go polskiemu wymiarowi sprawiedliwości hiszpański sąd sprawdzi, czy obawy biznesmena są uzasadnione.

Próba ucieczki przed więzieniem

Za zlecenie nagrywania rozmów polityków Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w warszawskich restauracjach Marek Falenta został prawomocnie skazany w styczniu 2017 roku. Policja poinformowała sąd, że skazany nie został zatrzymany na podstawie listu gończego i opuścił terytorium Polski.

Obrońca Marka Falenty mówił, że nie wie, gdzie jest jego klient, ale składał do sądu kolejne wnioski w jego imieniu. Cały czas walczy o odroczenie wyroku w czasie. Pod koniec lutego pełnomocnik Falenty złożył wniosek o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, ale sąd go odrzucił.