Egzamin gimnazjalny z języka obcego. Potrzebne są większe komisje nadzorujące

W piątek o godzinie 9:00 rozpocznie się egzamin gimnazjalny z języka obcego. To trzeci i ostatni już egzamin, do którego przystąpią uczniowie ostatnich klas gimnazjów. Do testu podejdzie 350 tysięcy młodych ludzi. Egzamin ten będzie jednak specyficzny.
Zobacz wideo

Mimo strajku nauczycieli, czwartkowy egzamin gimnazjalny z matematyki i przedmiotów przyrodniczych odbył się bez komplikacji we wszystkich szkołach. Zasady przeprowadzenia egzaminu gimnazjalnego z języka obcego są jednak nieco inne niż reguły przeprowadzania egzaminów wcześniejszych, co może generować kolejne problemy w organizacji egzaminów.

Egzamin gimnazjalny z języka obcego. Anna Zalewska: "Jesteśmy gotowi"

W przypadku egzaminu gimnazjalnego z języka obcego musi być więcej komisji nadzorujących, ponieważ uczniowie odpowiadają na pytania związane z wcześniej wysłuchanymi tekstami. Ze względów technicznych ta część egzaminu musi być przeprowadzona w mniejszych salach. Minister edukacji Anna Zalewska zapewniała, że szkoły są na to przygotowane.

To dużo więcej komisji, dużo więcej zespołów nadzorujących. Pytaliście państwo, czy jesteśmy do tego przygotowani. Tak, jesteśmy gotowi na piątek na egzaminy - mówiła szefowa resortu edukacji.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik w czwartek przed południem zaznaczał, że nie ma sygnałów od dyrektorów Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, żeby przy egzaminie były jakiekolwiek zakłócenia. "Wszystkie egzaminy we wszystkich szkołach przebiegają spokojnie” - mówił dyrektor CKE.

Przypomnijmy, że przystąpienie ucznia do egzaminu gimnazjalnego jest warunkiem ukończenia szkoły. Można go nie zdać, ale wynik egzaminu jest brany pod uwagę w rekrutacji do szkoły ponadgimnazjalnej. Uczeń niezależnie od tego, czy nauczyciele w jego szkole strajkują, powinien się stawić na egzamin. Wyniki sesji kwietniowej poznamy 14 czerwca.

Więcej o: