Przeładowali dostawczaka o jedyne 6,5 tony. Rumuńscy kierowcy nie chcieli poddać się kontroli

Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Rzeszowie poinformował o kontroli pojazdu, którym podróżowało dwóch obywateli Rumunii. Mężczyźni przewozili zbyt ciężki ładunek - aż o 6,5 tony.
Zobacz wideo

W czwartek 4 kwietnia inspektorzy WITD w Rzeszowie prowadzili kontrolne ważenie pojazdów. Na drodze krajowej numer 94 w miejscowości Parkosz zatrzymali samochód dostawczy należący do rumuńskiego przewoźnika. Kontrolerzy zauważyli, że pojazd marki Iveco ugina się pod ciężarem ładunku.

Rzeszów. O 6,5 tony za dużo - Rumuńscy kierowcy przeszacowali wagę warzyw 

Inspektorzy nie spodziewali się jednak, że samochód jest tak mocno obciążony. Mobilna waga wykazała, że auto, którego dopuszczalna masa całkowita powinna wynosić 3,5 tony, waży wraz z ładunkiem aż 9,9 ton. Mężczyźni przewozili warzywa, które docelowo miały trafić do Rumunii.

Kierowca oraz pasażer, który okazał się właścicielem busa, zaczęli zachowywać się agresywnie w stosunku do inspektorów. Mężczyźni nie chcieli wykonać poleceń kontrolerów. Przedłużająca się interwencja skończyła się wezwaniem policji. Funkcjonariusze nałożyli na obywateli Rumunii mandat karny w wysokości 500 złotych.

Zatrzymano także dowód rejestracyjny samochodu po tym, jak odkryto wyciek płynów eksploatacyjnych. Pojazd został odholowany na parking strzeżony. Zostanie zwrócony jego właścicielom dopiero po usunięciu nieprawidłowości, na które składają się zły stan techniczny i przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu.

Więcej o: