Marek Falenta ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania. Miał trafić do więzienia dwa miesiące temu

Marek Falenta jest ścigany Europejskim Nakazem Europejskim. Biznesmen został skazany na 2,5 roku więzienia za tzw. aferę podsłuchową. Na początku lutego miał trafić za kratki.
Zobacz wideo

Marek Falenta nadal na wolności. 1 marca 2019 roku policja wystawiła za nim list gończy, ale wciąż nie udało się go zatrzymać. Jak informuje RMF FM, za Markiem Falentą wystawiono także Europejski Nakaz Aresztowania. Wydano go już 28 marca na wniosek policji. 

Marek Falenta ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania

Marek Falenta wraz z początkiem lutego 2019 roku miał rozpocząć wykonywanie 2,5-letniego wyroku. Ponad dwa miesiące temu wyrok sądowy w sprawie tzw. afery podsłuchowej się uprawomocnił. Mężczyzna został skazany za tzw. afera podsłuchową. Odpowiedzialny był za nagrywanie w latach 2013-2014 osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych w dwóch warszawskich restauracjach.

Policja poszukuje Marka Falenty od ponad dwóch miesięcy, ale Joachim Brudziński nie ma wątpliwości, że biznesmena uda się doprowadzić do więzienia. "Nie takich kozaków nasi funkcjonariusze namierzali" - mówił o Marku Falencie minister MSWiAW poszukiwania Falenty zaangażował się również Krzysztof Rutkowski.

Zobacz wideo

Obrońca Marka Falenty mówi, że nie wie, gdzie jest jego klient, ale składa do sądu kolejne wnioski w jego imieniu. Cały czas walczy o odroczenie wyroku w czasie. Pod koniec lutego pełnomocnik Falenty złożył wniosek o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, ale sąd go odrzucił. Obrońca zawnioskował również o wyłączenie sędziego ze sprawy - ten wniosek nadal jest rozpatrywany. Przypominamy, że wcześniej odrzucono już wniosek o zaniechanie wymierzenia kary ze względu na zły stan zdrowia Marka Falenty. Biznesmen ubiega się również o ułaskawienie z rąk prezydenta RP.