Anna Zalewska podpisała rozporządzenie w sprawie zespołów egzaminacyjnych. "Mogą być poszerzone"

Minister edukacji Anna Zalewska podpisała rozporządzenie, na mocy którego każda osoba posiadająca kwalifikacje pedagogiczne może być członkiem zespołu egzaminacyjnego i nadzorującego podczas tegorocznych egzaminów.

Jak głosi komunikat ministerstwa, rozporządzenie, które podpisała Anna Zalewska, jest odpowiedzią na prośby dyrektorów szkół. Stanowi ono, że w sytuacji, gdy nie będzie możliwości powołania zespołu egzaminacyjnego oraz zespołów nadzorujących spośród nauczycieli zatrudnionych w szkole, w której przeprowadzany jest egzamin, skład tych zespołów może zostać uzupełniony przez innych nauczycieli spoza danej szkoły, w tym osoby, które mają kwalifikacje nauczycielskie, a nie pracują w żadnej szkole czy placówce.

Anna Zalewska podpisała rozporządzenie ws. zespołów egzaminacyjnych

Drugą zmianą wprowadzaną w przepisach jest zwiększenie z 20 do 25 liczby uczniów przypadających na kolejnego nauczyciela wchodzącego w skład zespołu nadzorującego, jeżeli liczba zdających w sali egzaminacyjnej przekracza 25 osób w przypadku egzaminu gimnazjalnego lub egzaminu ósmoklasisty i 30 osób w przypadku egzaminu maturalnego.

Jak głosi komunikat MEN, zaproponowane zmiany pozwolą na sprawne przeprowadzenie tegorocznych egzaminów: ósmoklasisty, gimnazjalnego i maturalnego, gdyby pojawiły się trudności z powołaniem zespołów spośród nauczycieli uczących w danej szkole.

Związek Nauczycielstwa Polskiego grozi rozpoczęciem 8 kwietnia strajku, jeśli rząd nie spełni jego postulatu podniesienia płac nauczycieli o tysiąc złotych. 10 kwietnia mają się rozpocząć egzaminy gimnazjalne, a 15 kwietnia egzaminy ósmoklasisty. W Warszawie trwa kolejna runda rozmów między przedstawicielami oświatowych związków zawodowych i rządu.

Związkowcy i rząd wznawiają rozmowy

Po porannej turze rozmów wicepremier Beata Szydło zaznaczyła, że zauważa wolę i oczekiwanie, żeby podpisać porozumienia ze strony Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Beata Szydło przedstawiła kolejną propozycję rządu, według której nauczyciele od września mieliby dostać 9 proc. podwyżki. „Na zasadzie zmiany w rozdysponowaniu dodatków. Czyli ten wzrost wynagrodzeń w tej samej puli, która jest przeznaczona w tej chwili mógłby kształtować się na wyższym poziomie. Czyli we wrześniu mielibyśmy nie 5 proc. a 9 proc. wynagrodzenia” - mówiła Beata Szydło.

Oświatowa „Solidarność” jest najbliżej porozumienia z rządem i deklaruje, że je podpisze. Przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Ryszard Proksa powiedział, że minimum negocjacyjne zostało zrealizowane. „Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania wyraża taki powiedzmy sobie umiarkowany optymizm. Na tę chwilę wszystkie nasze postulaty zostały zrealizowane. Oczywiście czekamy też na to, co dzieje się jeśli chodzi o zmianę propozycji pozostałych dwóch centrali. Jeżeli cokolwiek się zmieni, to będziemy to akceptować” - powiedział Ryszard Proksa.

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych wycofały się z tysiąca złotych podwyżki od wynagrodzenia zasadniczego i proponują podwyżkę w wysokości 30 procent. „To jest kwota dla nauczyciela stażysty na poziomie zwiększenia wynagrodzenia o 720-730 złotych miesięcznie, dla nauczyciela dyplomowanego jest to kwota 990 złotych z pewnymi groszami” - powiedział Sławomir Wittkowicz z Forum Związków. „To jest nasza oferta, żeby nie było też dyskutować, że dwie centrale związkowe mają zaporowe warunki i nie chcą z nimi rozmawiać i za wszelką cenę dążą do wybuchu konfliktu społecznego” - dodał Sławomir Wittkowicz.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.

Więcej o: