Dr Mirosław Oczkoś o paleniu książek przed kościołem: Są trzy możliwości

- Są trzy możliwości. Poważna jest taka, że jednak ktoś oszalał. I tutaj zgadzam się z ojcem Ziębą, że to naprawdę woła o pomstę do nieba - tymi słowami ekspert ds. wizerunku Mirosław Oczkoś skomentował palenie książek przed gdańskim kościołem w rozmowie z Gazeta.pl.
Zobacz wideo

Dr Mirosław Oczkoś skomentował sprawę palenia "zakazanych" książek (m.in. "Harrego Pottera i Zmierzchu"), które urządzono w ramach rekolekcji przed jedną z parafii w Gdańsku. Jak stwierdził, są trzy możliwości na wytłumaczenie tej sytuacji, ale tylko jedną z nich można uznać za poważną.

- Są trzy możliwości. Pierwsza możliwość jest taka, że zebrali się ludzie, którzy nienawidzą słowa pisanego i są za e-bookami. Druga - że to grupa inicjatywna, która chce wprowadzić do podstawy programowej zapomnianą książkę "Młot na czarownicę" - mówił Oczkoś. 

A poważna jest trzecia możliwość, że jednak ktoś oszalał. I tutaj zgadzam się z ojcem Ziębą, że to naprawdę woła o pomstę do nieba. Bo tłumaczenie rzecznika kurii [że "przekaz był dobry, a forma zła" - red.] jest kuriozalne. Parafrazując innego klasyka - nie idźcie tą drogą

- ocenił.

Oczkoś w rozmowie z Gazeta.pl skomentował też sprawę "taśm Kaczyńskiego" i wizerunku Jarosława Kaczyńskiego, który - jego zdaniem - jest konsekwentnie kreowany przez Prawo i Sprawiedliwość.

-  Kaczyński to biznesmen pełną gębą. A jego wyznawcy mówią, że jest biedny i skromny. Lepiej grać sierotę trochę, w za ciasnych butach i dziurawych skarpetkach, nieinteresującego się pieniędzmi, a na boku robić swoje - mówił.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.

Więcej o: