Zarzuty dla b. prezesa sportowej fundacji. Miał nieprawidłowo wydawać pieniądze z ministerstwa

Nawet 10 lat więzienia grozi Pawłowi O., byłemu prezesowi Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej - podaje RMF FM. Zarzut, który usłyszał, dotyczy "wyrządzenia wielkiej szkody majątkowej". Chodzi o 2,2 mln zł dotacji, jaką fundacja otrzymała od Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Zobacz wideo

Paweł O., były prezes Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej (działającej obecnie pod nazwą Orły Sportu) z siedzibą w Pucku usłyszał zarzut wyrządzenia wielkiej szkody majątkowej w okresie od kwietnia 2016 r. do marca 2017 r. - podaje RMF FM. Mężczyźnie grozi od roku do 10 lat więzienia.

Jak informuje RMF FM, chodzi o kwotę 2,2 mln zł, która pochodziła z dotacji Ministerstwa Sportu i Turystyki. Pieniądze miały być przeznaczone m.in. na program "Lokalny Animator Sportu", który polega na dofinansowaniu animatorów pracujących na tzw. orlikach.

Paweł O. miał część pieniędzy wydać niezgodnie z przeznaczeniem, m.in. finansując fikcyjne szkolenia i podając nierzetelne dane w księgach rachunków. Były prezes fundacji nie przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienie, która ma jeszcze uzupełniać. 

"Naszym celem jest rozwój systemu sportu dla wszystkich"

Paweł O. został powołany na prezesa fundacji przez Ministra Skarbu Państwa po wyborach parlamentarnych w grudniu 2015 r. Stracił stanowisko w marcu 2017 r. po tym, gdy w raporcie Ministerstwa Sportu i Turystyki znalazły się informacje o nieprawidłowościach. W sprawie w charakterze świadka przesłuchiwany był minister sportu Witold Bańka.

Obecnie Fundacja Orły Sportu funkcjonuje już pod innym kierownictwem. "Naszym celem jest rozwój systemu sportu dla wszystkich. Robimy to podnosząc kompetencje naszych współpracowników, organizując dla nich szkolenia, eventy sportowe oraz turnieje dla dzieci" - czytamy na stronie internetowej organizacji.

Zobacz wideo
Więcej o: