Broniarz o strajku nauczycieli: 8 kwietnia pokaże prawdę. "Liczymy na poważne rozmowy z rządem"

- Nasza propozycja jest znana od dwóch miesięcy. Pani minister na razie próbuje negocjować z nami za pomocą samorządów - mówił w porannej rozmowie Gazeta.pl szef ZNP Sławomir Broniarz. Jak dodał, według szacunków ZNP w strajku weźmie udział ok. 80 procent nauczycieli, a skoro MEN podaje niższe dane na ten temat, to 8 kwietnia "statystykę będzie można sprawdzić w praktyce".
Zobacz wideo

Szef Związku Nauczycielstwa PolskiegoSławomir Broniarz odniósł się do obietnic dla nauczycieli, które na dzisiejszym spotkaniu związkowców z rządem mają przedstawić minister Elżbieta Rafalska, wicepremier Beata Szydło i minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

- Jeżeli to mają być obietnice sponsorowane czy finansowane przez samorządy, to jest to trochę dzielenie skóry na niedźwiedziu - stwierdził Broniarz. - Nasza propozycja jest znana od dwóch miesięcy. Pani minister [Anna Zalewska - red.] na razie próbuje negocjować z nami za pomocą samorządów, a samorządy mówią dokładnie naszym głosem - dodał.

Szef ZNP poinformował, że według najświeższych danych uczestnictwo w ogólnokrajowym strajku zadeklarowało prawie 16 tysięcy szkół, czyli 79,5 procent placówek. Na pytanie, skąd wynikają rozbieżności w danych podawanych przez ZNP i MEN (resort twierdzi, że zaprotestuje mniej szkół), Broniarz odparł:

80 procent nauczycieli ma pogląd i oczekiwania zgodne ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Rzecz nie w tym, ile procent strajkuje. Rzecz w tym, że jeśli zastrajkują, to 8 kwietnia będziemy mieli okazję sprawdzić, jak to jest z tą statystyką w praktyce

- skwitował.

Jak dodał, rozmowy związkowców z rządem mogą zakończyć się po dzisiejszym spotkaniu pod warunkiem, że strona rządowa nie będzie chciała finansować podwyżek kosztem samorządów i podejdzie do negocjacji poważnie. - Liczymy na poważne, odpowiedzialne rozmowy ze strony rządu - powiedział.

Więcej o:
Komentarze (147)
Broniarz o strajku nauczycieli: 8 kwietnia pokaże prawdę. "Liczymy na poważne rozmowy z rządem"
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 15 razy 11

    Zalewska wydłużyła ścieżkę awansu nauczycielom, a dobra ciocia Szydło właśnie skróciła!

  • remo29

    Oceniono 18 razy 10

    Ale trollownia się zleciała, ło matko, na Nowogrodzkiej musi być niezły popłoch.

  • remo29

    Oceniono 18 razy 8

    Na poważne rozmowy? Z rządem? TYM rządem? No niech pan nie żartuje, nawet w prima aprilis ;)

  • Jacek D

    Oceniono 14 razy 8

    pis jest pod ścianą z budżetem nawet bez podwyżek dla nauczycieli. teraz finanse się rozwalą. dlatego ku...zja puszcza reklamy 'w trosce o uczniów zdających egzaminy'. konus wpadł we własną pułapkę.

  • zloty_cielec69

    Oceniono 18 razy 8

    Nauczyciele, nie dajcie się nierządowi. klechom miliony, na nagrody miliony, na obrazy miliony (gliński), obchody 100-lecia miliony (zero ciekawych wydarzeń), poselsko-senatorskie podróże, kilometrówki, narty...

  • stanislaw50

    Oceniono 11 razy 7

    Patrząc na treści zamieszczonych komentarzy odezwała się służba DEWELOPERA.

  • wieniek34

    Oceniono 13 razy 7

    Najbardziej mnie bawią argumenty, że na strajku najbardziej ucierpią dzieci. Dzieci moi drodzy cierpią w polskiej szkole od lat. Tylko trochę po cichu. Właśnie przez zbyt niskie nakłady na oświatę w tym (jeżeli nie głównie przez to) za sprawą niedopłaconych nauczycieli. Najpierw atrakcyjne warunki pracy, potem wymaganie znacznie wyższej jakości nauczania. Nie odwrotnie- bo się nie da.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 10 razy 4

    NAUCZYCIELE!!!!! NIE DAJCIE SIE!!!!! Skoro sa pieniadze,na finansowanie telewizjii partyjno-rzadowej,partyjnej telewizji Pana Rydzyka,pieniazki dla Pani z Banku,co w miesiac zarabia tyle co nauczyciel przez 1,5 roku.nagrody dla partyjnego IPN,itp,...itd......to macie racjie!!!! TAK TRZYMAC!!!

  • lef_1

    Oceniono 10 razy 4

    Nie rozumiem stanowiska strony rządowej. "Pieniądze są. Wystarczy nie kraść" - kto to powiedział?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX