Naklejki z "piątką PiS" na autach inspektorów transportu drogowego. Tak zdecydował wojewoda

Na samochodach należących do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku znalazły się naklejki promujące tzw. "nową piątkę", czyli obietnice rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jak się okazało, taką decyzję podjął wojewoda pomorski Dariusz Drelich. Promocyjne naklejki zniknęły już z samochodów.
Zobacz wideo

Od kilku dni trwa kampania informacyjno-promocyjna tzw. "nowej piątki", czyli pakietu pięciu obietnic złożonych przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. W ramach kampanii wojewodowie i ich zastępcy mają jeździć po kraju specjalnymi busami i informować o nowych świadczeniach.

"Nowa piątka" obejmuje m.in. wprowadzenie świadczenia z rządowego programu Rodzina 500 Plus już od pierwszego dziecka, zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia i tzw. "trzynastą emeryturę" w wysokości 1100 zł brutto.

Na fanpage'u "ITDprotest" na Facebooku pojawiły się zdjęcia auta, należącego do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku. Na samochodzie umieszczono naklejkę promującą "nową piątkę".

"Nowa piątka" na autach Inspekcji Transportu Drogowego

Jak dowiedział się portal Onet.pl, w związku z tym, że wojewódzkie inspektoraty podlegają wojewodzie, za decyzją o umieszczeniu naklejek stał pomorski wojewoda Dariusz Drelich.

Biuro prasowe wojewody w odpowiedzi na pytania Onetu wyjaśniło, że naklejki znalazły się na dwóch nieoznakowanych autach wojewódzkiego inspektoratu drogowego. Koszt ich umieszczenia wyniósł ok. 60 zł i został pokryty z rezerwy wojewody. Przedstawiciele wojewody podkreślili, że inspekcja funkcjonuje w ramach administracji rządowej.  

Zobacz wideo
Więcej o: