Abp Jędraszewski zdziwiony oskarżeniami pod adresem Kościoła. "Wkoło kwitnie seksturystyka"

- Jak to możliwe, że Kościół jawi się jako przestępcza instytucja, podczas gdy wkoło kwitnie seksturystyka, wykorzystywanie dzieci i nowe deprawujące przepisy dotyczące edukacji seksualnej - pytał abp Jędraszewski na konferencji w Archidiecezji Krakowskiej. Jak stwierdził, do wdrożenia zaleceń WHO "potrzebne jest molestowanie".
Zobacz wideo

W środę 20 marca abp Marek Jędraszewski wziął udział w konferencji pt. "Nie bój się wziąć na siebie ciężaru drugiego człowieka", która odbyła się w Krakowie. W wystąpieniu przeznaczonym tylko dla mężczyzn (w ramach cyklu spotkań tzw. Mężczyzn św. Józefa) Jędraszewski skrytykował m.in. prawo kobiet do aborcji, nazywając ją "złem" i wyrazem przyjęcia "postawy obojętności".

Jędraszewski w Archidiecezji Krakowskiej. "Tak się właśnie zaczęło to homolobby"

Jędraszewski stwierdził też, że współczesny świat jest przepełniony konsumpcjonizmem i postępującym zepsuciem, co sprawia, że konieczne jest toczenie "batalii o człowieczeństwo". Następnie płynnie przeszedł do mówienia o "homoseksualnym lobby" i o "deprawowaniu dzieci", nawiązując do karty LGBT+.

Jeżeli przyjemność jest najważniejsza, to pojawia się pytanie, czy to zawsze musi być współżycie między kobietą a mężczyzną, czy też w innych konfiguracjach. I tak się właśnie zaczęło to homolobby
A teraz stajemy przed kolejnym etapie w tej batalii o wolność człowieka, mianowicie żeby pozwolić dzieciom z tego korzystać. Bo czemu tylko dorośli mogą, a dzieci nie

- przekonywał Jędraszewski, który następnie przeszedł do wyjaśniania, jak standardy WHO mogą się przełożyć na życie dzieci.

"No i z tej logiki biorą się te zalecenia WHO, żeby od 4 roku życia dziecka, czyli od przedszkolaka, uczyć go masturbacji i wszystkiego innego, co się wiąże, bo ono się musi realizować" - mówił.

Jędraszewski o molestowaniu w kontekście standardów WHO

Jędraszewski przyznał, że "dzisiaj Kościół jest pod wielkim obstrzałem w związku z pedofilią" i podzielił się w związku z tym "gorzką refleksją", powtarzając argumenty, których wcześniej używał już podczas konferencji KEP dotyczącej pedofilii w polskim Kościele.

Proszę mnie dobrze zrozumieć, każdy grzech jest czymś przerażającym. Ale jak to jest, że kościół jest winny wszystkiemu i że poza kościołem, który traktowany jest coraz bardziej jako organizacja przestępcza, wszystko jest dobrze? 
Jak to możliwe, że Kościół jawi się jako przestępcza instytucja, podczas gdy wkoło kwitnie seksturystyka, wykorzystywanie dzieci i nowe deprawujące przepisy dotyczące edukacji seksualnej?

- mówił. Następnie wysnuł wniosek, że standardy WHO dotyczące edukacji seksualnej w rzeczywistości mogą się przyczynić do molestowania dzieci.

"Tu jest wszystko dobrze, a teraz w imię zaleceń WHO chce się uczyć dzieci czegoś takiego. Potrzebni są tutaj starsi, żeby dzieci nauczyć, czyli potrzebne jest molestowanie. I to jest dobre. Dochodzimy do absurdów" - spuentował Jędraszewski.

Deklaracja LGBT+. Co w niej jest?

Deklaracja LGBT+ to dokument podpisany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Wśród jej najważniejszych zapisów są: stworzenie placówki interwencyjnej, która będzie schronieniem dla osób nieheteroseksualnych wyrzuconych z domu lub obawiających się o swoje życie w miejscu zamieszkania, stworzenie całodobowej infolinii skierowanej do osób LGBT+ doświadczających przestępstw z nienawiści, gdzie udzielana będzie pomoc psychologiczna i prawna czy przeciwdziałanie mowie nienawiści i przemocy słownej i fizycznej, aby skutecznie chronić osoby LGBT+.

Najwięcej manipulacji pojawiło się wokół punktu o zapewnieniu w warszawskich szkołach rzetelnej edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej, zgodnej ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia. Politycy i działacze prawicowi twierdzą, że dzieci w przedszkolu będą "uczone masturbacji". Nie jest to prawda - taki zapis nie pojawia się w standardach WHO. Zajęcia dotyczą dzieci najwcześniej w 4 klasie szkoły podstawowej, są dobrowolne i za zgodą rodziców. - Moim celem po prostu jest ochrona wszystkich, którzy mają inne od większości poglądy, wygląd czy orientację. Moim celem jest to, aby żaden dzieciak nie popełnił samobójstwa w wyniku zaszczucia w szkole. Moim celem jest to, żeby nikt nie był szykanowany albo atakowany w warszawskim autobusie dlatego, że trzyma się z kimś za rękę, albo mówi w innym języku - tłumaczył Rafał Trzaskowski.

Zobacz wideo
Więcej o: