Warszawa. Mężczyzna spadł ze skutera wodnego na Wiśle. Przerwano poszukiwania

Policjanci z komisariatu rzecznego w Warszawie, straż i ratownicy poszukiwali mężczyzny, który wczesnym popołudniem pływał skuterem wodnym po Wiśle. Według jednego ze świadków mężczyzna nagle wpadł do rzeki
Zobacz wideo

W Warszawie w okolicach mostu Śląsko-Dąbrowskiego służby prowadziły na Wiśle akcję poszukiwawczą mężczyzny, który spadł ze skutera wodnego - poinformowała stołeczna policja. Do wypadku miało dojść około godziny 14.

Jak podało TVN Warszawa, świadkiem zdarzenia był pan Daniel, który powiadomił służby o tym, co zobaczył spacerując po bulwarach. - Widziałem, jak ktoś płynie skuterem wodnym po Wiśle. Nagle ten skuter wybiło do góry, kierujący skuterem człowiek wypadł z niego i wpadł do wody. Próbował dogonić skuter, ale pojazd był znoszony przez prąd coraz dalej, walczył, żeby na ten skuter wejść - opowiadał świadek. Jak dodał, po jakimś czasie stracił mężczyznę z oczu.

Po zapadnięciu zmroku, ok. godziny 18 przerwano akcję poszukiwawczą. Zaginionego mężczyzny nie udało się odnaleźć.

Więcej o: