Sławomir Broniarz przeprasza za swoje słowa. "Strajk nauczycieli musi mieć konsekwencje"

Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz przeprosił rodziców i uczniów za swoje słowa sugerujące, że strajkujący nauczyciele będą utrudniać promocję uczniów do następnych klas. Dodał jednak, że rząd nie przedstawił żadnych propozycji, które miałyby zażegnać konflikt.
Zobacz wideo

- Jeżeli jakikolwiek uczeń lub rodzic poczuł się tymi słowami zagrożony, to śmiało mogę powiedzieć, że nie było to moim celem, intencją i za to mogę przeprosić oczywiście. I tak to czynię - mówił w niedzielę w TVN24 lider Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz

W ten sposób odniósł się do fali krytyki, która pojawiła się po sobotniej wypowiedzi dla Radia ZET. Szef ZNP powiedział wówczas, że strajkujący nauczyciele mają w ręku "potężny oręż, jakim jest promocja uczniów". - Jeżeli skorzystamy także z tego oręża, to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół - cytuje Broniarza Radio ZET.

- Zwracam uwagę na to, że to jest wyraźny sygnał, to próba obudzenia i otrzeźwienia pani minister Anny Zalewskiej i rządu, dlatego że od 14 dni, od momentu rozpoczęcia referendum, nie pojawiły się żadne propozycje ze strony rządowej, które by miały ten konflikt wyciszyć

- tak w niedzielę w TVN24 tłumaczył swoje słowa Sławomir Broniarz.

- Mówimy o strajku bezterminowym i on musi mieć także swoje konsekwencje, o tych konsekwencjach mówiłem, mam nadzieję, że pani minister Anna Zalewska zdaje sobie z tego sprawę - dodał przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego.

ZNP. Strajk nauczycieli

Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada na 8 kwietnia rozpoczęcie bezterminowego strajku nauczycieli. Stanie się to na dwa dni przed początkiem egzaminu gimnazjalnego i na tydzień przed egzaminem ósmoklasisty.

ZNP domaga się podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli i pracowników oświaty o tysiąc złotych. Ministerstwo Edukacji Narodowej przypomina, że od kwietnia 2018 do września 2019 roku nauczycielska pensja wzrośnie o około 16 procent. Resort zapowiada też wprowadzenie nowych dodatków, miedzy innymi dla stażystów i nauczycieli wyróżniających się. 

Do 25 marca w szkołach, w których wszczęto spór zbiorowy i w których nie doszło do porozumienia w sprawie podwyżki płac, trwa referendum strajkowe. Jeśli weźmie w nim udział połowa uprawnionych i większość opowie się za najostrzejszą formą protestu, strajk się odbędzie.

Zobacz wideo